Od tego upału,zgłupieć można

Po raz pierwszy w tym roku,złamałem swe noworoczne przyrzeczenie i…wysłuchałem 5 wystąpień sejmowych zamieszczonych na wp.
Tak się dzieje gdy człowiek sie starzeje,głupieje,siwieje…[wpisz,wybierz wedle uznania…]
Wstyd mi…Czuję się jakbym wszedł na porno stronę :face_with_raised_eyebrow: :unamused_face:
Jacyś analfabeci,jakiś koszmarny idiota z czegoś co się chyba “centrum” nazywa…Spaślaki wygarniturowane dla których polszczyzna jest trudna języka…
Taki jeden chciał coś wydalić z siebie,zdaje się “z chęciom i godnościom osobistom”,jak to kiedyś się naśmiewano…Chciał ale mu krzaczasty nie pozwolił…
I nagle pojawił się ktoś inteligentny.
Nie wiem kto to…Z twarzy podobny zupełnie do nikogo.Ale człowiek a nie partyjna kukła .Nazywa się,a jakże,Kowalski.Niczym Mr.Smith :smiley:
Człek się zagotował ale się nie popluł!
W jego emocjonalnym wystąpieniu,bez kartki,poszło jak z płatka.Mimo iż nawyzywał,ani razu nie przekroczył granicy sensu,polszczyzny czy złości…A uderzył min. w Hołownię którego tak kiedyś lubiłem…
To właśnie dzięki Hołowni,nauczyłem się nie przywiązywać zbytniej wagi do parlamentarnych tyrad i teraz też tak będzie.Ale zaskoczenie sobie w duchu odnotowałem :wink:

Kowalski? Ten Kowalski? Janusz Kowalski? Inteligentny?

No. niczego śmieszniejszego dzis nie przeczytam. :slight_smile:
Przecież to jeden z największych dzbanów w polskiej polityce, człowiek-mem (pomijam tu juz jego przynależność partyjna i poglądy), poniżej jedno z jego wystapień, wcale nie najlepsze, tylko pierwsze z brzegu:
W niedzielę Janusz Kowalski był gościem Andrzeja Stankiewicza w programie “7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET”. W trakcie programu poseł poinformował, że prof. Andrzej Horban “groził nożem” nie tylko jemu, ale również posłance Annie Sierakowskiej. – Żadnej reakcji pana premiera w tej sprawie nie było. Cały czas żądam od pana premiera odwołania tego człowieka z Rady Medycznej – dodał poseł Solidarnej Polski. – To jest publiczna deklaracja pana profesora o tym, że nóż otwiera mu się w kieszeni i zapewne by tego noża użył w stosunku do posłów – tłumaczył Janusz Kowalski. [koniec cytatu]

Fajnie że Polacy za granicą interesują się polityką w ojczyźnie

Ty jak zawsze wiesz więcej…
Ja nie śledzę i mało mnie to obchodzi tak na serio…
Po prostu zrobiłem dzisiaj to co zrobiłem i uczciwie opisałem.
Nie jestem debilnym dogmatykiem i potrafię dojrzeć rozsądek czy wartość nawet u wrogów.Ten akurat,nie wiem kim jest ale przez nieco ponad minutę,mówił tak że słuchałem z zazdrością.Ja,jak się wkurzę,tak składnie mówić nie potrafię.
Ty tego nie zrozumiesz bo już dawno podzieliłeś swiat na ue i resztę złożoną z samych wrogów.Na po i resztę idiotów…I brniesz w tej ekstremalne głupocie bez opamiętania.

Sądzę że za tym wpisem kryje się jedno z dwóch.Albo to jest sarkazm który doceniam.Albo jest to zupełne niezrozumienie intencji i powierzchowne czytanie mojego wstępniaka.

Kowalskich w sejmie jest kilku.

W takim razie musiało chodzić o innego Kowalskiego bo Janusz to mielizny intelektu.

Nie kolego, jest dokładnie odwrotnie - to Unia jest dla tych ludzi wrogiem a nie oni wrogami dla mnie.

Wiem, że przynajmniej dwóch jest w PiS.