Oglądalność Oskarów

Chodzi Ci o wersje z Robertem Downeyem?Jesli tak to calkowicie sie zgadzam!Calkowite niezrozumienie i popis glupoty.
Gorsze byly tylko wspolczesne Aniołki Charliego.Oraz nieszczesna wersja Upiora z Luwru :face_with_raised_eyebrow:

Podobne nazwisko @benasek ale jednak inne. Autorem animowanej Katedry nominowanej w 2003 roku do Oscara jest Tomasz Bagiński.

A jak już jesteśmy przy animacji i przy Oscarach. Kto pamięta pierwszy animowany film polski który został nagrodzony Oscarem?
Chodzi o Tango zrealizowane przez Zbigniewa Rybczyńskiego w roku 1980. Muszę przyznać że sporo się nagłowiłem nad techniczną stroną realizacji takiego obrazu.

@collins02
Nawet nie zwrocilam uwagi z kim, tylko szybko zamknelam okienko
Teraz sprawdzilam. Tak, to ta wersja. A co do twierdzenia “popis glupoty” to jestem twojego zdania

Znalazłam “Tango”.
“Katedra”

Obejrzalem sobie raz jeszcze…To dziwne ale to wciąga!I to chyba jest główny triumf realizatora.

Zgadza się, ranny pośpiech, już poprawiłem.

Powiem w stylu pana H.

Wszyscy się przyłączyli do mnie, zaprzestając patologicznego oglądania takich ceremonii, przy pomocy których, usiłuje się nam wmówić że zysk w ekonomii istnieje.

Tak.

A oglądał ktoś ten Parasite? Bo mam możliwość obejrzenia na jakimś vod i nie wiem czy się opłaca płacić :rofl:

Ja widziałem. Puenta jest zaskakująca, ale dziełem wybitnym film według mnie nie jest. Nie wiem o co zachwyt, chociaż film jest dobry.

@GumowaKaczka Rączek poleca. Ufam mu. Zobaczę. VOD ma jakieś rabaty z okazji urodzin. Tylko 4,80 czy jakoś. Spróbuję

Chyba ogólny przesyt tym typem rozrywki, wydaje mi się, że w ogóle ludzi coraz mniej interesuje oglądanie jakichś gal. Jak są bardzo zainteresowani, tuż po dostaną powiadomienie w telefonie, który film dostał nagrodę w której kategorii, jak są mniej zainteresowani, to np. wyśpią się i sprawdzą to po wstaniu z łóżka. Jak bardziej niż filmy interesują ich, nie wiem, sukienki aktorek, to też na następny dzień obczają sobie tylko to. Bez potrzeby oglądania.