Pani 'dentystka' która borowała mi ząbka 2 lata temu wczoraj jak mnie zabaczyła to

udała, że mnie nie widzi… zdzira… gdyby nie to, że po jej prawicy były schody i obrała ten kierunek… dostała by po mordzie? :slight_smile:

Pożyczyłam jej ze szczerego serducha dwa lata temu aby się zdzira szybko zestarzała( ma to związek z czymś). Wiecie co? jak ją zobaczyłam z daleka… a cały czas bez skrępowania miałam ja na celowniku…to musiałam się wpatrywać czy to rzeczywiście ona… bo nie mogłam uwierzyć że taka brzydka się zrobiła… :smiley:

Edit: Aha zabrakło pytania… czy wasze złorzeczenia też mają moc? a może nie złorzeczycie…

Czasem złorzeczę. Niestety nie spełnia sie

Nie praktykowałam, nie wiem czy takie moce posiadam.
Na kim to wypróbować? :thinking:

Ty przypadkiem w poprzednim wcieleniu na Haiti Voo-Doo nie praktykowałaś? :smiley:

Co ona ci zrobiła?

Może kiedyś opiszę…

może było jej miło?

ejjj pomyśl

Nie, bo po co…Czemu to ma służyć? Chyba tylko temu, by się poczuć przez chwilę dobrze.

Złe życzenia mogą powrócić i uderzyć w złorzeczącego. Po co to robić? Przecież to niczego nie zmienia.

Ona zaczęła.

No tak było jej bardzo miło…złośliwie miło… do czasu…