Państwo mafijne czyli jak zostać na lodzie pracując na JDG

“Po wprowadzeniu przepisów Polskiego Ładu ZUS zyskał prawo do wstecznego podważenia tzw. tytułu do ubezpieczenia. Dotyczy to najczęściej osób, które zatrudniały same siebie we własnych spółkach, ale też m.in. pracujących na zbiegających się umowach (np. etat i zlecenie).
Mechanizm działania przypomina pułapkę. ZUS po wielu latach (nawet 20-30) może uznać, że obywatel odprowadzał składki niepotrzebnie, ponieważ ubezpieczenie “nigdy nie istniało”. Państwo zgadza się na zwrot nadpłaconych pieniędzy, ale wyłącznie za ostatnie pięć lat. Reszta składek — często odkładana przez kilkadziesiąt lat roboczych — bezpowrotnie przepada na rzecz państwa.”
Ciekawe, jak oni losują takiego kandydata na ofiarę, bo nawet księgowaAldona gdzieś opisana nie ma już chyba 350tys. na koncie w ZUS…

Gdyby przeprowadzono do końca reformę Balcerowicza, taki problem nie mógłby istnieć. Pieniądze wpłacane na ubezpieczenie emerytalne leżałyby na koncie lub zainwestowane na giełdzie i tylko właściciel mógłby zdecydować co z nimi zrobić.

ZUS to legalna piramida finansowa. Kto nie oszczędza we własnym zakresie ten na starość nie będzie miał na pielucho majtki

Przedsiebiorca to sol tej gospodarki. Musi zarobic na nagrody urzednikow przyznawane z glupimi tytulami z jeszcze bardziej absurdalnego powodu, zmiane pieczatek, tabliczek, limuzyny, stanowiska pracy dup…godzinnnej itd.
Teraz zarobia prawnicy na procesach. Wychodzi, ze artysci byli cwani, bo nie placili i nie do konca, bo nie odkladali.