Po co pracujesz?

Tu się muszę zgodzić! I dlatego warto to wykształcenie ( mozliwosc zdobywania) doceniac.

Zdecydowanie marchewki ( przynajmniej w moim przypadku gdyz kij wyzwala we mnie bunt zamiast motywacji)

Zjadłam kilogram marchewki,a motywacji jak nie było,tak nie ma.
Za to BIEGUNKA jakby mnie dopadła… :rofl:

Sraczke da sie przewidzieć.
Ten z lewej,pisz wymaluj,moj dyro z lat 92-98…RIP.2018