Pochowalibyście swojego pupili na zwierzęcym cmentarzu?

Ja to sie kiedys zastanawialam czy rozmiar tygrysa syberyjskiego jest liczony z ogonem czy bez? Ale taczej na zwierzatko domowe do M3 w gomulkowskich blokach by sie nie nadawał?

Nie strasz, nie strasz, bo się… będę jąkać :thinking:

To że Ciebie wytropią, jeszcze nic nie znaczy. Ja przykładowo bałbym się podejść do Ciebie w obawie przed ugryzieniem … :sweat_smile:

Nie bój się. Teraz to jestem na tyle rozsądna, że wolę wafelka z nadzieniem czekoladowym :grin:

Pomny przeczytanych nie tak dawno historii, mi rozsadek podpowiada, żeby żadnego ciastka od Ciebie nie brać. :stuck_out_tongue_winking_eye:

I słusznie. Liczę na to, że to Ty mnie ciasteczkiem (albo najlepiej ciasteczkami) poczęstujesz. No chyba podzielisz się słodyczem z koleżanką ze swojego forum? :wink:

Ja słodyczy nie żałuję, z chęcią poczęstuję. :wink:

Wieeem. Poczęstujesz i będziesz patrzył jak wcinam i jak mi tyłek rośnie. :wink:

Skoro tak sprawę stawiasz, to oczywiście dokonam obserwacji Twego tyłka w celu oceny przyrostu. :upside_down_face:

:joy: :+1:
Wygrałeś! Przegadałeś mnie! :wink:

Przyjmuje się jednak, że 30 minut przechadzki w spokojnym tempie pozwala spalić około 115 kcal.

To lepiej dywan odkurzyć. A kolega @birbant zaraz powie, ze sa jeszcze przyjemniejsze sposoby…:wink:
Na przykład potańczyć czy pobawic się z psem lub kotem? Albo pośmiać sie 10 minut…

Dywan u nas odkurza @Devil, lecz jakoś mu nie idzie. A @birbant to znany gawędziarz.

Ja już hałupę ogarnąłem

Jak piszesz chałupę, jak piszesz chałupę, patałachu?