Pocztówka z wakacji

Pozdrowienia z Porangahau.
Zaliczyliśmy pobliskie wzgórze o dźwięcznej nazwie Taumatawhakatangihangakoauauotamateapokaiwhenuakitanatahu

Pogod…

.i tu pozdrowienia się kończą, bo ostatnia litera nazwy wzgórza została postawiona w miejscu, gdzie na pocztówce kończy się miejsce przeznaczone na słowo pisane.

Hahaha… Świetne. Chyba zmienię sobie nazwisko. Przedłużę do tylu liter co nazwa wzgórza. Ależ wtedy będę szacowna :upside_down_face:
Dziękujemy za pozdrowienia :slightly_smiling_face: :hibiscus:

Ja z Walii pozdrawiam …

Konkretnie z Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch

Z Walii to daleko do mnie nie masz…

Czy ta nazwa jest jeszcze dłuższa?
Kto wie? :joy:

To chyba rekord…Tajlandia czy…Madagaskar? :upside_down_face: No chyba ze Myanmar…

Dla przeciwwagi: podczas objazdówki po Skandynawii, byliśmy w miejscowości o najkrótszej nazwie. Po prostu: A - https://pl.wikipedia.org/wiki/Å_(gmina_Moskenes)

Benasku, a Tobie też za pozdrowienia dziękujemy :slightly_smiling_face: :hibiscus:

To na pocztówce z Å można nie tylko o pogodzie napisać.:+1:

Nowa Zelandia.

.linki są po to, by w nie klikać.

We Francji tez jest miejscowość (a nawet gmina) o jednoliterowej nazwie.

@ZiraaeL , a bardzo dźwięczna jest ta nazwa? :thinking: Słyszałeś ją wypowiedzianą czy tylko domyślasz się patrząc na napis?

Jesli chodzi o ilosc imion, tytulow, a co za tym podtytulow i nazwisk rekordzistka byla ksiezna
María del Rosario Cayetana Paloma Alfonsa Victoria Eugenia Fernanda Teresa Francisca de Paula Lourdes Antonia Josefa Fausta Rita Castor Dorotea Santa Esperanza Fitz-James Stuart y de Silva Falcó y Gurtubay,
Reszty poszukaj w

Obdzielila tym szostke dzieci, stado wnukow i jeszcze jej zostalo. :joy:

O, tam jeszcze nie byłam :slight_smile:

Poziom dźwięczności frazy określa się przez głośne i wyraźne artykułowanie danej frazy.
Każdy ma ku temu odmienne predyspozycje, stąd i poziom dźwięczności może być różny. :stuck_out_tongue:

To zaskok, prędzej bym Niemców podejrzewał o najdłuższą nazwę… :wink:

We wrześniu 1916 czyli I wojna światowa na tych terenach odbyła się jedna z nawiększych bitew w historii ludzkości. Po obu stronach ponad milion zabitych.

To ja zapraszam do Bangkoku, czyli (w tym miejscu głęboki wdech na oficjalną nazwę miasta)

Krung Thep Mahanakhon Amon Rattanakosin Mahinthara Ayuthaya Mahadilok Phop Noppharat Ratchathani Burirom Udomratchaniwet Mahasathan Amon Piman Awatan Sathit Sakkathattiya Witsanukam Prasit

co w tłumaczeniu oznacza:

Miasto aniołów, wielkie miasto [i] rezydencja świętego klejnotu [Indry] [Szmaragdowego Buddy], niezdobyte miasto Boga, wielka stolica świata, ozdobiona dziewięcioma bezcennymi kamieniami szlachetnymi, pełne ogromnych pałaców królewskich, równającym niebiańskiemu domowi odrodzonego Boga; miasto, podarowane przez Indrę i zbudowane przez [Wiszwakarmana].

Tajowie wymawiają tą nazwę bez problemu z pamięci, ale na co dzień używają skrótowej nazwy Krung Thep.

To mi przypomina pelne imie i nazwisko niezyjacej juz ksieznej Alba, ktora przed smiercia swoimi tytulami obdzielila szostke dzieci i jeszcze jej zostało. W kwestii ilosci imion to miala ich 18, w tym kilka łączonych.
Za tlumaczenie przepraszam bo to google
Według Księgi Rekordów Guinnessa posiadała więcej prawnie uznanych tytułów niż jakikolwiek inny szlachcic na świecie: była pięciokrotną księżną, osiemnastokrotną markizą, dwudziestokrotną hrabiną, wicehrabiną, (i cos tam pomniejszego), a ponadto była czternastokrotnie Grande de España (najwyższy tytul szlachecki Królestwa" przyslugujacy kuzynom 3 stopnia panujacego krola.)
Uwagi w nawiasach moje.
Skromnie uzywala ksywki Cayetana Alba. Ale herold zapowiadajacy jej wizyte to musialby miec porzadna sciage. Bo ten tlum spamietac? :joy:
A zdaje sie, ze tajski krol tez trochę rych oficjalnych kwieciscie barokowych imion i tytulow posiada?