U mnie byłby śmigły, jak strzała. A na psy to on też potrafi napaść. Kłopoty z tego kiedyś były.
Gdzie w kocie jest miejce na mozg? Ale takie potrafi policzyć w trybie rzeczywistym trajektorie skoku i na dokladke ja w locie skorygowac? Ale jako sterowniki do rakiet sie nie nadaja, bo wybór celu?
Kot ma to wszystko w ogonie a jak mu chcesz ogon ciachnąć, to z ogona przechodzi w inne miejsca. Kot tylko czasem przy laserku gupieje jak dwie moje kotki. Tigul ma za to laserek gdzieś …
Wiem, słyszałem o tym. Zresztą też czytałem, bo w Reichu większość gazet o tym pisała …
O to, to…, ten mój, to potrafił. Łapał startującego z ziemi ptaka, huncwot jeden. A jaki szybki w ruchach się stawał, gdy chwytał zdobycz.
Szczury to załatwiał w dwie sekundy, kreta z nory wyciągnąć potrafił i wiele innych.
Tiaaa za chwile z pytamy zrobi sie kocie forum ![]()
![]()
![]()
felinos to sa drapiezniki poslugujace sie innym zakresem zmyslow niz my. Jak go oswoisz to wygrana w totka
Skoro są forumowe kotki (Nie będę tu wskazywał paluchem, ale jakie avatary są każdy widzi) to czemu ma nie być kociego forum?
![]()
Kotowate?
Kot, taki domowy potrafi okaleczyc psa i to większego od niego. Jak musi walczyc o zycie?
Znałem psy, którym nawet Misiek by nie dał rady, Ostatni, to wilczyca mojej córki.
Bez przesady, czy zbik poradzi sobie z pitbullem?
Wilczury to psy hodowane na opiekunow stada z takim to lepiej po dobroci niz na siłę ![]()
Myślę, że Misiek wolał się nad tymi kundlami nie znęcać …
To straszna trauma dla takiego psa. Misiek sobie pójdzie a pies z takim przeżyciem będzie musiał zostać i w deprechę może wpaść. Lecz teraz deprechę u psa. I to jeszcze w Nederlandach.
Dlatego Misiek przewidział wszystko i dobrze zrobił, że te psy olał.
Dwukrotnie psy atakował. Jednego uratowałem ja, a o drugim już tu pisałem. Trochę awantury z tego drugiego było.
Tiaa pamietam biednego Misia chcieli humanitarnie uspic? Bo do systemu nie pasowal? Młody, niedoswiadczony nie wiedział, ze najpierw oddaje sie strzal ostrzegawczy?
Wczoraj zaliczyłem patrol na wiejskiej drodze w lesie.albo się zgubili albo szukali kogoś.
