Polski Orient Express?

czy kolej transsyberyjska? (to w zimie)


po zainstalowaniu kuszetek i podczepieniu ze dwóch wagonów restauracyjnych? byłaby fajna wyprawa. bo okolice tam ładne.
2 polubienia

Ciekawe: do Gdyni z Warszawy przez Hajnówkę…

Wstąpił do piekieł, po drodze mu było… :wink:

1 polubienie

Trasa turystczna.
Wykupujesz bilet, noclegi po drodze i masz tydzien wyprawy, bo tam jest naprawde pieknie. Warunek to wlasnie stworzenie infrastruktury - czyli baza nolegowa z prawdziwego zdarzenia i gastronomia oparta na lokalnych produktach. Pomarzyc mozna? nie chce byc zlosliwa, ale w PRL bis to nie przejdzie, bo dworce kolejowe sluza jako miejsca podpisywania ustaw, czy lansu poslow a nie punkty dające szanse na rozwoj gospodarczy regionu.

3 polubienia

Widze sprzeczność.
Po co instaluje sie kuszetki skoro całości przyświeca całkiem fajna idea?
Z Warszawy do Gdyni,mozna zdaje sie,w 4 godziny lub cos kolo tego.Jak komus sie spieszy to pojedzie zwyklym a nie bedzie bral 8 godzinnego zeby sie przespac.

1 polubienie

Na droge powrotna :sweat_smile:

1 polubienie