Popierasz paszporty szczepionkowe/certyfikaty?

Bruksela zdecydowała.
Będzie tzw. dobrowolny przymus. By wrócić do normalności.

Tak, popieram.
Pod warunkiem, ze bedzie wymagany od wszystkich. Rowniez przyjezdnych z buszu inzynierow i lekarzy
Wtedy moze skórka bedzie warta wyprawki.

Od ponad 10 lat taki mam i nie płaczę …

Wymagany był do wyjazdu w tropiki.

No jasne, że popieram.Dlaczego miałabym mieć cokolwiek zabronione z tego, co mi wolno, bo już się zaszczepiłam? Bez tych paszportów nie wiadomo, kto jest bezpieczny a kto stwarza zagrożenie sobie lub innym :thinking:

Tak. Pod warunkiem …

że aby uniknąć dyskryminacji osób nieszczepionych oraz ze względów ekonomicznych, kraje UE powinny "zapewnić powszechne, dostępne, terminowe i bezpłatne testy.

Bezwzględnie popieram i bardzo na to liczę.To juz sie powoli staje miarą przyzwoitości.Nie chodzi bowiem o nas samych ale o spoleczeństwo.Chce miec pewność ze poruszam sie wśrod ludzi których wzrok siega dalej niz czubek własnego nosa.
I nie chce siadac w podrózy kolo kogoś kto cholera wie,co rozsiewa.

Piesek ma paszport szczepień to i ja nie chcąc być gorsza taki sobie wyrobiłam. Teraz zbieram pieczątki i naklejki :mask:

@Petunia ? Ta sympatyczna Petunia?

Tak ta sympatyczna Petunia. Bo Petunia jest tylko jedna .

Wstydzę się być Polakiem i człowiekiem.

Ja czasem też.

Ty i fifka, macie podobne usposobienie. Czasem tęskno za takimi ludźmi :slightly_smiling_face:

Jeżeli ta sympatyczna Petunia, to ja Cię serdecznie witam i cieszę się że z powrotem do nas trafiłaś. obraz

Zdecydowanie popieram. Może to przekona niektórych anty- do zmiany postępowania, nawet jeżeli poczują się przymuszeni.

Co to zbaczy “dobrowolny przymus”? Sprzeczność logiczna…

Petuuuniaaa!!! :grinning: :green_heart: :yellow_heart: :orange_heart:

Że niby nie ma obowiązku ale tak naprawdę by normalnie żyć, podróżować, jeść w knajpach będzie trzeba się zaszczepić.

Cześć Petunia, jeszcze Cię na tym Pytamy nie spotkałam. Miło widzieć, że jesteś :slight_smile:

Na twoim miejscu też bym się wstydził.