Przyjechali po śmierć motocyklową?

Widziałem takie szybkie jazdy motocyklowe na tamtych drogach. To wszystko nie idzie w dobrym kierunku.

http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/gmina-kleszczow-tragedia-na-drodze-nie-zyja-motocyklisci,5160469,artgal,t,id,tm.html

W swoich służbowych wędrówkach widziałem kilka wypadków motocyklowych. Za motocyklisty zawsze miazga,

5lajków

Czasem @birbant są w większych kawałkach, ale rzadko. W Hiszpanii zależy od roku, ale tak 1/3 ofiar śmiertelnych to motocykliści.

4lajki

W zeszłym roku latem, w Niemczech na A3 między Frankfurtem, a Norymbergią na samym początku zjazdu do Wuertzburga, dwóch kolegów motocyklistów, tak się szczepiło ze sobą, że pomieszały się części dwóch motorów z częściami ich ciał i rozmieściło się na kilkunastu metrach, a także na pobocznych krzakach. I do tego kawał czerwonego asfaltu. Bardzo powoli puszczali ruch, jak się jeszcze załapałem w tych, co ich przepuszczono przed zablokowaniem autostrady. I miałem okazję przyjrzeć się temu. Oni jechali jeden za drugim i niezłą szybkością w ten zjazd musieli wchodzić, że tak ich połączyło.

3lajki

Na taki koniec musieli się zapisać przed urodzeniem do patologicznego, nieharmonijnego życia ludzkiego. Ciach, trach, i następne życie…

1lajk

No tak, w Niemczech są miejsca gdzie ograniczeń prędkości nie ma.

1lajk

Akurat tam przez cały dzień jest do 120, albo i do 100, czasem.

1lajk

No to chłopcy poszaleli. To nie tylko w Niemczech się zdarza. Ile razy widzisz jadąc szybko rozmazana smugę na dwóch kółkach? Pytanie kiedy zobaczysz potem karetke (to w wersji optymistycznej)

2lajki

Zabić się motocyklem to można przy prędkościach grubo poniżej 100 km/h…

2lajki

Uważam że powinno się zdelegalizowac te maszyny śmierci xs

1lajk

Ludzi na świecie jest i tak za dużo. Musi być jakaś selekcja naturalna.

2lajki

W przysłowiowej łyżce wody utopić też się można. :wink:

1lajk

Niekiedy przeżyją, ale wtedy też jest miazga, bo takiego doprowadzić do stanu używalności to wielki wyczyn.

2lajki

Chyba znienawidzeni przez wiekszosc uczestników ruchu drogowego… Kto takiego żałuję gdy wcześniej jechał 250 pomiędzy samochodamiXD

1lajk

To człowiek jak każdy inny.

2lajki

Ale oszolm który stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie… Robią to dla adrenaliny czyli liczą się z tym że zaraz może być boom

A w autach nie ma oszołomów?

2lajki

No sa ale zdecydowanie mniej w stosunku do ilości samochodów niż w motorach.
Zresztą w samochodzie masz jakies bezpieczneństwo dla kierującego i nie jeździsz slalomem pomiędzy autami. A na scigaczach to wariaci i tyle… Na co oni liczą

1lajk

Chyba na łut szczęścia, a nuż się uda. Oni tylko psują reputację prawdziwym motocyklistom, dla których motocykle to pasja.

5lajków

Żyjemy w chorych czasach bo produkowane są maszyny o coraz większej mocy a ograniczenia też są coraz większe. Czasem się nie dziwię że tam gdzie jest ograniczenie do 50, ktoś śmiga 100 a tam gdzie do 100, śmiga 200.
Wyobrażasz sobie mieć Porsche i jeździć przepisowo? Podobnie jest z motocyklistami. Z tym, że jeden ma szczęście, a drugi nie. Jeden nie ryzykuje za wszelką cenę, a drugi tak. Jeden jest trzeźwy a drugi nie.

3lajki