Uważam się za osobę tolerancyjną. Jednocześnie czasem zastanawiam się kto będzie pracował na moją emeryturę? Albo kto będzie bronił tego kraju w razie konfliktu?
No i co z dzietnością? Do tego trzeba kobiety i mężczyzny. Kobiety identyfikującej się jako kobieta i mężczyzny identyfikującego się jako mężczyzna
Jesteśmy skazani na sprowadzanie Polaków z Polski B do Polski A. Ewentualnie też obcokrajowców z trzeciego świata.
Zresztą już sprowadzamy obcokrajowców z trzeciego świata bo to się opłaca
Jak tak dalej pójdzie z Bibim Netanjahu to Żydzi będą powracać do Polski bo ten chce zawojować cały Bliski Wschód. Działa de facto na niekorzyść Izraela
Problem dzietności rozwiązany zostanie gdy kobieta identyfikująca się jako mężczyzna, zapłodni mężczyznę identyfikującego się jako kobieta, a ten utrzyma ciążę i urodzi potomstwo.
Będzie to przy okazji dowód, jakiej mocy są te identyfikacje.
Mogę identyfikować się jako np. krzesło, ale fakt, że nie pozwalam na siebie usiąść, czyni to krzesło niestuprocentowym.