Puk, puk!

To wiedźma? Trzeba było tak od razu. Ja ich nie rozpoznaję na tych sabatach. Ciemno jest i odlotowo.

@Devil a gdzie słynna polska gościnność? Czy to nie gospodarze odpowiadają za strawę i napitki? Jako gość przynoszę “szklanego kwiatka” - żebyś nie myślał, że na “krzywy dziób” chcę się bawić :slight_smile:

@Bingola a Ty swoim zwyczajem - już od progu do roboty gonisz! Nie poganiaj mnie bo tracę oddech:)
Witaj sadysto.

Sadysta i kujon… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Zaliczam :slight_smile:

A spróbowałbyś nie zaliczyć :wink:

Trzeba próbować różnych trunków.

@birbant jednym słowem - żmija. Żmija na własnym forum wyhodowana :grinning:

@witch
Mgliscie pamietam ale sie ciesze
ze juz wrocilas na stare pielesze
Ale nie pukaj, bo ja nie slysze
zapadlam w pytamowa cisze
wiec proponuje bardzo skromnie
Tu masz telefon i zadzwon do mnie
image
a i przy drzwiach mam dzwonek i…
Jesli zadzwonisz otworze drzwi
image

@ata-ata witaj!
To nie jest tamta stara “kwatera”.
Nie wiem kto TU drzwi otwiera.
Wolę zapukać dziewięć razy,
niż się nadziać na ochroniarzy.
Ci raczej o nic nie pytają,
tylko od razu w gębę walą.
Ja Ciebie, Twoje zdjęcia i koty pamiętam doskonale :slight_smile:

@birbant znaczy się, że nic się nie zmieniło? Dobrze wiedzieć, że nadal preferujesz kiszonego przy “ognisku” :wink:

Mimo, że się ja nie boję,
to na bramce tu nie stoję.
Ale na me stare kości,
mam tu świetne znajomości.
Nie ma zatem żadnej sprawy
pchaj się do nas bez obawy. :grinning:

Niezmienny jestem… :innocent:

Kogo moje stare gały widzą? No witam serdecznie!
Drinka koleżance czy kawkę?

dck

No w końcu! ! Jak fajnie, że się pojawiłaś, hej :smiley:
Marzanka w avatarku nie do podrobienia, na końcu świata Cię poznam nawet gdybyś się w jakąś Hermenegildę przebrała :wink:

@benasek na kawę już za późno więc wyboru nie mam. Lej i patrz czy “sępy” nie nadciągają.
Witam Twoje stare gały i … (chciałam napisać “resztę Twoich narządów” ale jakoś tak dziwnie to brzmi) Ciebie całego. O! :grinning:

Cześć @Radomiła. Tylko się nie leń. Bywaj częściej :kissing:

@Aszka_J i co ja zrobię, że ani mój charakter ani facjata nie chcą ulec zmianie :smile:
Znaczy się, nie zaskoczyłam Cię swoją obecną fizjonomią? To się cieszę. Cieszę się podwójnie - bo i z racji Twojej obecności na tym forum :grinning:

Przeczytałam poflirtuję … :roll_eyes: :mask:
Tylko te gary coś mi nie pasowały :stuck_out_tongue:

Cicho Bocca … :rofl: