Quo vadis pytamy?

To wszystko zawsze mieliśmy, a liczebność na forum większa była :wink:

Co to za raj, do którego boimy się wejść?
Boicie się, że Ewa poda zatrute jabłko? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Jesteśmy w nim. To właściwie nie raj, a taki rajeczek… :yum:

jabłko z robakiem

Po Tobie I tego można się spodziewać.image

Nieprzewidywalność zabija nudę :stuck_out_tongue_winking_eye:

@birbant Brak nowych osób… Może jakaś promocja gdzieś?

Może. Wiem, sporo ludzi nas podgląda.

Z pewnoscia sie nie zaroi.Natomiast mam na mysli to ze moze ubyc…

To forum trzyma garstka osób. Inni tylko im odpowiadają.

Jak w szkole…

Nieważne ilu trzyma, a kto i jak trzyma. :grin:

Na ten przykład taki jeden mlaskający gnom, taki mały, kulawy, a jak za mordy trzyma.

Liderzy.

To przemoc i ubezwłasnowolnienie! :sob:
A gdzie wolność i swoboda?
Sztuka kompromisu, to podstawa każdego związku

01fd7e73fb

Ci którzy są powinni rozwinąc skrzydła, zaszaleć. Nie możemy wiecznie gadać o pisie, wirusie i quizach.

Quizy mogą być.

Nie wszyscy mają do tego dryg.
Niektórzy uważają, że to dla plebsu…

Ja akurat nie biorę w tym udziału.

Wyobraźcie sobie pytamy bez stałych elementów - elsie, harmonik, bingola. Marność nad marnościami.

Mogą, i fajnie, że są, jednak trzeba wszystko jakoś zdrowo wypośrodkować.
Wspomniałeś @birbant, że ktoś nas czyta.
Wiesz dlaczego na czytaniu się kończy?

Raczej na nagłówek patrzy i idzie dalej. Powtarzamy się.