Są tu tatusiowie

Czego wam brakuje? Czy bycie tatą to rola tak samo trudna jak bycie mamą?

1polubienie

A chcesz zostać tatusiem?

Raczej nie.

Bycie mamą nie jest trudne, a przyjemne :wink:

1polubienie

No nie wiem, Niektóre mówią otwarcie o tym że koszmar zaczyna się już w czasie porodu (ból) a kończy nierzadko dopiero kiedy dziecko ma 25 lat (studia). W tym czasie pierzesz, gotujesz, zmieniasz pieluchy, zawalasz noce, użerasz się z niepowodzeniami szkolnymi i miłosnymi, zebraniami w szkole, biegasz co chwila do lekarzy, rezygnujesz z modnych ciuchów, życia towarzyskiego i pięknego wyglądu. Po porodzie wszystko się zmienia.

Ojcowie mają łatwiej.

1polubienie

Nie prawda!
Obrotna i zaradna kobieta z wszystkim sobie poradzi.
Nie przypominam sobie, żebym wyglądała jak kocmołuch po urodzeniu mojego syna, a te drobnostki, które wymieniłeś, na tym polega macierzyństwo.
Kochasz bezgranicznie i za wszystko, nawet za tę kupę w pieluszce.

5polubień

Sama radosc byc rodzicem.
Mysle,ze tym bardziej matki sa zadowolone,gdy widza,jak ich kruszynka,powoli staje sie czy to kobieta,czy mezczyzna.
Ojciec powopi przyjmuje do wiadom9sci,ze jego dziecko,juz dawno przestalo byc malym berbeciem,dla matek,zawsze jest tym malym brzdacem.

1polubienie

czasu. Na początku wydaje się że to dzień za dniem, monotonnia. Powoli jednak, ta maszyna się rozpędza i z małego berbecia, który ciągle wisiał trzymając cię za rękę, nagle jest już dorosłą osoba :smiley:

2polubienia

Inna.I to zdecydowanie.
Niczego mi nie brakuje.Moze kasy,od czasu do czasu…

1polubienie

Zostanie ojcem jest przyjemnością i satysfakcją. Spełnieniem życiowego obowiązku również. Tak jak lat nam szybko przybywa, tak i pociecha szybko dorasta i usamodzielnia się. O proplemach, kłopotach szybko się zapomina.
A potem obdarza cię wnukiem, wnuczką i cała przyjemność sie powtarza.:yum:

2polubienia

Trudna, ale ma swoje benefity. :wink:

1polubienie