Śpicie?

A co? Masz już oko na następczynię? :wink:

Mam i to dużo bardziej ponętną.

:roll_eyes: chcecie, żeby mi się koszmary śniły :thinking: :smiling_face_with_tear: :see_no_evil:

No i posiadającej duuużo więcej ponętności :grin:

Nunu, przecież nikt nie pokazuje Ci pająków ani krokodyli :wink:

Pajaki i krokodyle? To pozyteczne stworzenia, nie tylko zrodlo protein, ale z krokodylej skóry to jeszcze buciki i inne akcesoria, a pajeczyna? Od wiekow pajakow sie nie zabija, bo to nieszczescie przynosi…
A elfy? Wlasciwie to z nimi jak z kosmitami, podobno sa, ale?

Warunki meteorologiczne są niekorzystne, w związku z nimi trzeba iść spać :thinking: :kissing_closed_eyes:

No pewnie, że trzeba iść spać. Za jakieś 2 - 3 godziny :joy:

Pójdę spać za ok. 2h

Tak marnować godziny przed północą? :thinking:

A ty miałeś być grzeczny, żeby znów Bóg nie pokarał, bo co zrobisz bez swoich harpi ? :see_no_evil:

Oczywiście, że nie zmarnuję ich na sen. Będę aktywna na ile tylko się da :grin:

Przed północą to aktywne są wiedźmy na miotle…akurat na adwent pasuje. :handbag: :handbag: na :biking_man: można odkurzyć. Dobrze, choć, że kaczka się dziś zdenerwował zawsze to jakaś radość dla człowieka :frowning:

One, te warunki to ohyda a niekorzystne.
Prawie caly dzien padało.
Po białej zimie ślad nie został.

Biomet no :frowning:

Nie tylko, ja po prostu zle znosze klimat mojego rodzinnego miasta. Wlasnie zaliczam nauke oddychania smogiem.

W moim mieście klimat jest idealny.Jedynie co można zaliczyć to naukę zapijania wódki samogonem.Tylko,że jak człowiek nie ma już 16 lat to nie może aż tak bardzo popijać.A szkoda.

O ile pamiętam, to raczej samogon wódką się zapija, ale może się już pozmieniało :thinking:

Moj drogi bo to za mlodu rum, na starosc rumianek. I klub alkoholikow gawedziarzy…

To zalezy od stopnia “ochrzczenia” trunkow i sprytu barmana.