Stare polskie piosenki mają duszę? :D Lubicie? Ja bardzo :D

Właśnie wspominam ś.p. Barbarę Dunin Kurtycz piosenką “Żeby się ludzie kochali”. :smiley: Jak dowiaduje się, że umiera ktoś z tamtej epoki… jutjub idzie w ruch, ku pamięci…
Kiedyś na okrągło słuchałam jednej piosenki, wtedy 22 letniego Wodeckiego, gdzie w chórku Majewska młoda była… aż się zdziwiłam, że jej nie rozpoznałam… taka naturalna, żaden glonojad :)) :smiley:

A te dwie kobietki z chórku przy Majewskiej, znacie?

No, ba…! :blush:

1 polubienie

Akurat w czasach mej młodości raczej pogardzałem taką muzyką, ale dziś bardzo lubię sobie posłuchać.

Co do Wodeckiego…Akurat ta piosenka to cos jak piosenki Andrzeja Dabrowskiego.I tego nie cierpialem.
Natomiast Wodecki nagral fantastyczny album krotko potem,pare lat temu nagrany ponownie przez niego i Mitch and Mitch Orchestra.I dla mnie to byla plyta roku w Polsce.
I caly czas uwazam ze Burt Bacharach czy Quincy Jones by sie tego materialu nie powstydzili…
Jest mnostwo dobrych piosenek z tamtych lat.Gorzej z plytami…Wiele z nich zapchanych jest tzw. wypelniaczami aby bylo po 20 minut z jednej strony plyty…
Ale faktycznie,wraca sie do tego juz chocby z uwagi na brzmienia.

Często wracam do starych polskich piosenek … Gdybym miał więcej rozumu we łbie i kapelę reggae’ową, przerobiłbym ten utwór na trzy kolory

Ja nie za bardzo :slight_smile:

Jasne, że tak ! :slight_smile:
A ta ich “dusza” wg mnie wynika po części z naszych czasów i wspomnień cudownych, gdy melodia zapadała nam gdzieś głęboko w serduchu kiedy byliśmy szczęśliwi, beztroscy… słowem, gdy na te wspomnienia i skojarzenia z daną nutą się uśmiechasz, i tylko ty jeden wiesz dlaczego :wink:

Dla niewtajemniczonych - w tle Gerard Wilk ( polski genialny tancerz, który w końcu wylądował w Balecie XX wieku Maurice’a Béjarta i nasza Krystyna Mazurówna kilka dekad wstecz :blush:

Nawet wiem jakie.
Zielony, żółty i czerwony ! :grinning:

Mam pytanie konkursowe. Kto śpiewał; - “maszynista nas dogoni i wypije piwko”?

Dziś, najpierw dźgnął mnie @collins02 ale on to już ma od dawna we krwi dźgać w me serducho i targać mą duszę.
Ale koleżanka @humoreska mnie dobiła i to całkiem innym rodzajem muzyki.

Właśnie wysłuchałem sobie Filipinek, a potem, a jakże; Haliny Frąckowiak i całego ABC… :blush:

:hibiscus:

Ja polubiłem ostatniego grosza ale to chyba nie takie stare w porównaniu do was, znaczy do waszych piosenek :rofl:

Lubię Kult, Dżem, budkę suflera, T.Love, Maleńczuka. Te nowe bardzo rzadko mi sie podobają. Polska muza poza kilkoma wyjątkami nie istnieje.

No weeeź, stare miały być.
Tylko mi nie mów, że nie archaiczne :face_with_raised_eyebrow:

Bardzo lubię Budkę, moja córka też jej słucha :slight_smile:

To ja powiem jakiego kultowego polskiego zespołu nigdy nie polubiłam - Kombi ! :rage:
A Budka fajna :slight_smile:

Dla mnie mistrzami są Skaldowie!

Aszka_ mam to samo, Kombi mi nie podszedł. Oprócz tego jeszcze nigdy nie puściłem sam z siebie Lady Pank, Meca czy Zauchy. Za to lubię polski folk, ten starszy też …

Pochód świętych ktoś zna?

Skaldowie, to są w ogóle poza konkurencją. Co numer, to właściwie hit tamtych czasów :slight_smile:

A ode mnie dla wszystkich: