Świt na pewnej plaży - interpretacja dowolna

Wschód to jest. Słoneczko coraz dłużej śpi i coraz szybciej idzie spać

smuteg

Ha,ha…Wiem do czego zmierzasz ale tym razem,to zupelnie coś innego.Byly fale,byl piach,wydmy,byl podmyty pomost którego ruina przypadla wlasnie na nasz czas…
A my,w tej zabawnej rozpietności wieku" [17-35]…Co powie mama,gdzie jest moja butelka,gdzie moja koszula,11 przykazanie-nie śmieć!,kto nosi Lecha do domu? [ja coorna bo z Poznania…Tak sobie kombinowali maloletni lenie :joy:]
Mamy kontakt do dzisiaj.
Ta ekipa juz nie jest taka sama…Życie wypralo ich niczym IXI z wszelkich ideałów.Na szczescie,nie do końca…

Chyba już jutro odpowiem.
Ale staram się rozłożyć Cie na czynniki pierwsze. Rozkminiam.

Przepraszam…Staram sie pisac skrótami.By nie zatykać forum.Nie zawsze to musi być czytelne…Ale odpowiem na wszystko.

Więcej mi nie trzeba

Ale,jesli pozwolisz,poswawole sobie w Twoich pytaniach…Bo ciekawie bywa! :wink:

No pewnie!