Trawa...Zawsze zagadkowa

Durna laska tłumaczy się jak niepełnosprawna…Przyznam że uciekło mi to i myślałem że od dawna jest zdyskwalifikowana :roll_eyes:

Kasia Kawa wygrała pierwszą eliminację do drabinki głównej Wimbledonu 6:1 6:3. z Bandechi To był całkiem niezły mecz pod względem jakości tenisowej. Teraz czeka ją walka z z następną Włoszką niejaką Stefanini. Przyznaję, że obu rywalek Kasi nie znam zupełnie.

Tymczasem w Bad Homburg Aleksandrowa wygrała I set z Andriejewą 6:3, a w II prowadzi 5:3 i jest 30:0 gemie 9. 6:4.

Te Włoszki są [ chyba obie] niżej notowane od Polki.Z pewnością ich nie widziałem…

A to mnie już od dawna nie dziwi.Kto coś wygra,musi szybko przegrać…Taką mam teorię i nie zanosi się bym ją zmienił.

Iga - Nawarro.
SET 1.
0:1 do 15. Navarro wygrywa swoje podanie po trzech kolejnych autach Igi za końcową linię
0:2. Iga daje się przełamać po trzech kolejnych błędach serwisowych.
0:3 do 0. - nic jej nie wychodzi.
1:3 - do 15. O wiele lepsza dokładność.
2:3 do 15. zdaje się, że sytuacja opanowana. Iga przełamuje.
2:4 do 0 - Iga przy swoim serwisie wróciła do gry z pierwszych gemów. Jeden podwójniak.
3:4.
4:4 - po torturach. Iga ma już w tym secie 6 podwójniaków, rywalka 1.
4:5 do 0.
5:6 - piach z trocinami z obu stron.
5:7 przy własnym podaniu.

Drugiego seta komentować mi się odechciało, podam tylko wynik.

A akurat teraz Iga gra dobrze.I drugi set na wyciągnięcie ręki. 6:2…

Widocznie moje komentowanie jej szkodziło. :joy:
Tak, wreszcie serwis normalny i brak notorycznych błędów. Mam nadzieję, że utrzyma to w 3 secie.

Nie liczyłem ale statystyki podały jedynie 4 niewymuszone…Jak na Igę,4 takie w secie to tyle co nic.

Wydawało mi się, że więcej ale spierał się nie będę.

Więcej było “wymuszonych” przez Emme.8.

Jak ta kibolka nie przestanie z tym “światowym” lecgoł Iga lecgoł to rzucę czymś w telewizor :face_with_raised_eyebrow:

Nieciekawie się robi. A przecież nie komentuję. :joy:

Ja już nie zwracam uwagi na szczegóły.Nic się nie zmieniło a to czy wygra czy przegra…Raz tak,raz inaczej…Iga z numeru"1" stała się jedną z kilkunastu,mniej więcej takich samych zawodniczek…
Faktycznie jednak,słabo gra Iga w tym secie…Kompletnie bez inicjatywy.

No Iga wisi na cieniuteńkim włoseczku.

Cholera czy te typy tam są zachlane czy co???
W tym momencie do zwyciestwa potrzeba zmiany rytmu…Niestety Navarro gra swoje i kończy czystymi uderzeniami…

Nie nagrała się nasza Igunia na turnieju rangi WTA 250.
Przegrała ze sqaw z Ameryki :grinning_face:
Wracam do siatkówki bo tam się fajne rzeczy dzieją.

Oczywiście cecha nadrzędną w obecnym tenisie jest zmienność..Właśnie odczula to na swej skórze Mirra…Niemniej jest bardzo prawdopodobne że po polskich dniach,możemy mieć w najbliższym czasie do czynienia z polska zapaścia…

Żeby poprawić sobie humor zajrzyj na temat VNL. :smiling_face_with_sunglasses: Będziesz miał “trochę” czytania. :face_with_tongue:

Mam nadzieję, że Polska drużyna w meczu z Belgią nie zwarzy mi samopoczucia, tak jak Iga. :slightly_smiling_face:

Jestem w pracy ale w wolnej chwili zajrzę.

A teraz wygrała ze Stefanini,w 3 setach 6:4;2:6;6:2
O awans do turnieju głównego,zagra z kolejna nieznana,Kayla Day…Jakoś nijak nie mogę sobie przypomnieć tego nazwiska.
Jest wiec wielka szansa na awans.Amerykanka była znacznie niżej rozstawiona…