Upał, spiekota, żar będzie

Nie wiem jak smakuje. Grzanego jeszcze nie próbowałam, ale jak nie zapomnę to tej zimy sobie pogrzeję i spróbuję. Nie, żeby się napić, tylko żeby poznać smak.

Idę na przejażdżkę :wink:

To sa fajne psy. Dopoki maja odpowiednia ilosc ruchu to do rany przyłóż, człowieka jako samca czy samice alfa akceptuja, no i w cieplejszym klimacie sie męczą
Tu są hodowle husky i malamutow sa w Sierra Nevada.
Ogolnie mozna powiedziec, ze nudzic się nie lubią :crazy_face:

A może herbatka na Saharze? :joy_cat:

:thinking: :face_with_raised_eyebrow: :melting_face:

2 polubienia

Ależ dzisiaj gorąco. Aż miło mi popatrzeć na tego jegomościa

image

Pewnie nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo tym obrazkiem dodałaś mi otuchy.
Skoro bałwan może grać na gitarze, to i ja chyba też…

Każdy bałwan umie grać na gitarze. :joy:

Dostałam ataku śmiechu :joy: :joy:

@ZiraaeL , a Ty grasz na gitarze?

Ty doznałaś ataku śmiechu a ja go paskudnie wykorzystałem do kalamburu.

Lecz w ten sposób
Agresję osób

Pomysł na ochłodę idealny.Więc idę popatrzeć na Macierewicza i Brauna.To zadziała jak super klimatyzacja :wink:

Wieczorem ma się nam pogoda “zacząć psuć”. Już się cieszę :joy:

Podobno ma …ale nigdy nic nie wiadomo :wink:

Ja jestem dobrej myśli. Już się w tym roku wystarczająco naciepliło. Czas na odpoczynek od żaru.

A co mają powiedzieć ci, co przy górze Żar mieszkają? Oni mają Żar nawet zimą… Biedaki jedne…


Tak sobie wstawiam to zdjęcie aby Wam lżej było…

Taka góra Żar, to owszem nieszczęście, ale niech do niej dodadzą T i będą się śmiać zamiast wachlować.
Ja mam gorzej, bo mam w mieszkaniu żarówki, a z nimi, to już nic się nie da zrobić. :cry:

Jaki fajniutki morsik… :smiley: