Lub słyszałeś jak ktoś mówi to innej osobie? Czy te słowa były słuszne, czy raczej była to przesadzona reakcja?
Tak, pod koniec życia chciałem mojej mamie załatwić konsultacje u psychiatry, bo miała początki depresji. I od niej usłyszałem “nie róbcie ze mnie wariatki!”.
Wiele razy ale zawsze była to albo"przenośnia" albo żart.
Np. tłumaczyłem kiedyś w naszej knajpie,co za chwilę może się wydarzyć na boisku.I dlaczego…No i..Było ![]()
Czytaj: nie wciskaj mi kitu
Oczywiście i to nie raz. I w żartach, i poważnie.