Uspokójcie się

Z tymi podpowiedziami to skaranie boskie.

Są ludzie, którzy zanim coś puszczą to 3 razy czytają, tzwn puryści językowi. Ja do nich nie należę. Nie mam na to czasu ani chęci, więc później różne kwiatki wychodzą.

Ja do takich należę. Ale i tak prześliźnie mi się czasem błąd. I jak nie zdążę edytować, to zostaje.

zawsze moge poprawic na zyczenie :wink:
choc sama, zwlaszcza piszac ze smartfona, ktory od czasu do czasu usiluje zyc zyciem wlasnym tez mam problem.