W drodze do Wimbledonu

No i już większość gra na trawie, za 2 tygodnie Wimbledon się zaczyna.
Są turnieje w różnych miejscach jak chociażby ten w Berlinie teraz.

1 polubienie

A tutaj w pierwszej rundzie Magdalena Fręch gra jak równy z równym z nerwuską Mirrą Andrejewą.
Magda ją trochę ustawia, bo młoda ruska jeszcze się nie rozgrzała.
3-2 dla Mirry obecnie.
5-2 …
6-2, jednak słaby mecz w wykonaniu Magdy.
No i kto by pomyślał
5-7 wygrywa drugiego seta Magda Fręch.
Mecz już sobie odpuściłem, myśląc, że teraz to już będzie po wszystkim.
Ale w 1 secie też miałem wrażenie, że jej set nagle uciekł, a źle w nim nie grała, bywały dłuuugie gemy, z wieloma próbami przełamań.
Trzymamy kciuki za 3 seta. To oznacza, że Mirra nie jest aż w tak super formie.

2 polubienia

Dużo dobrego w sporcie. Żużel, Kubica, siatka. Tylko żal że w piłce nożnej nie dajemy rady

2 polubienia

Widzę, że zainteresowanie wielkie w tym meczu.
Podsumowując, obejrzałem większość 1 seta, i tak jak napisałem wyżej, jakoś ten set uciekł Magdzie niespodziewanie. No ale ręce opadły i dałem sobie spokój z dalszym oglądaniem. Drugi set Magda wykończyła Mirrę swoim typem gry, tj. uporczywą obroną, no i Mirra straciła seta.
No i nie miałem czasu na oglądaniu, po czym mecz zakończył się po 6-0 dla Magdy w 3 secie. Czegoś takiego jeszcze nie słyszałem.
No ale Mirra była nieustannie nerwowa, waliła się po nodze po wielu nieudanych zagraniach, może tą nogę sobie w końcu znokautowała…, nie wiem. Lecz to jej nie pierwsze nerwowości z jej strony. W Paryżu na RG przeciwko Francusce grając, posłała piłkę petardę w skandujący tłum ludzi. Oczywiście dostała ostrzeżenie i upomnienie, pewnie też karę…
Taka to jest ta Mirra,
A tutaj doświadczenie wieku wyprowadziło ją z równowagi zapewne. Wciąż potrzebuje zdobywania doświadczenia zwłaszcza mentalnego, jak dla mnie. Bo wiadomo Rosjanka jak chce to ładnie gra, no ale nie przeciwko komuś, kto za filozofię gry uważa tylko obronę.

2 polubienia

I co się okazuje, przeczytałem, że gdzieś podczas gry Mirra znowu posłała piłkę w trybuny ze złości, oczywiście upomniana była i groziła jej potencjalnie dyskwalifikacja, jeśli by kogoś trafiła piłka a wręcz zraniła.
Cóż mamy do czynienia z seryjną miotaczką piłek tenisowych w tłumy ludzi.
Och ta Mirra, no i piszą, że talent przegrał z emocjami.

2 polubienia

Mamy do czynienia z bardzo rozpieszczoną osobą ktorej prawdopodobnie wpaja się ze emocje należy czem prędzej rozładować…
To taki symboliczny wręcz, brak dojrzałości naszych czasów. Szkoda tylko że akurat ma to obecnie swoją kulminacje w tenisie.Niegdyś sporcie kojarzonym z biela i elegancją…

2 polubienia

Wielkie brawa dla niesamowitej Magdy która posłała do kąta kolejną tzw."gwiazdę ".A dla nas nauczka by zachowac powściągliwość w kreowaniu nowych "mistrzów ":upside_down_face:

2 polubienia

Niesamowite. Niestety, nie miałem możliwości tego oglądać. Powtórki, oczywiście zaliczyłem.
Brawo Magda! Ona gra techniczny tenis, taki z dawniejszej epoki, gdzie jeszcze nie decydowała siła fizyczna w takim stopniu jak dziś. A tej ruskiej z fochami należały się takie baty.

2 polubienia

Wreszcie prawdziwa SENSACJA w wykonaniu Polki!!! No i na miare jej talentu.

2 polubienia

Magda Linnette pomściła Igę pokonując w Nottingham Aleksandrę Ealę
6:4 6:3. Meczu nie oglądałem i znów żałuję. Teraz ma grać z jakąś juniorką z Anglii o chińskiem nazwisku.

Natomiast Magdalena Fręch zmagać się będzie w Berlinie z Anisimową.

Jutro starują nasze panie w II fazie VNL, ale o tym w innym pytaniu dotyczącym tej Ligi.

2 polubienia

Taaak…No i jak tu pojąć w"normalnym trybie",porażkę Igi z tym ledwie co wyklutym talentem???
Sport ma to do siebie że bywa kompletnie nieprzewidywalny ale…No w głowie się nie mieściło i to już raczej czymś takim pozostanie.

2 polubienia

Magda Linnette wygrała z Mingge Xu-top 360 7:5 6:1.

2 polubienia

A w tej chwili gra Fręch z Anisimową i jest 2-6, 5-4 dla Magdy, tzn. set w plecy. Znając ją, to tego seta wygra.
Tzn. nie oglądam tego meczu…, niestety.

1 polubienie

Też nie oglądam. Wymęczyły mnie nasze dziewczyny w siatkówkę. :joy:

1 polubienie

No i drugi set dla Magdy 2-6, 6-4
A 3 seta zaczęła od przełamania Anisimowej, włączyłem na kilka minut oglądanie.
Czyli jest powrót, typowy dla Magdy. No i jest dużo Polaków skandujących dla Magdy.

1 polubienie

Śledzę on-line. Ale dzięki za tak miłe info.

1 polubienie

Trzeci set zaczął się bardzo obiecująco. Szkoda, że Magda tego nie utrzymała.

2 polubienia

I to także raczej do przewidzenia.Nawet po sensacji,nie bylem w stanie uwierzyc w jaki spektakularny marsz Magdy…

2 polubienia

A Gauff zdaje się, oberwala w Berlinie od razu.W pierwszej rundzie!
I to jest w kobiecym tenisie jedyne,co mozna nazwać wielce prawdopodobnym.Kto cos wygra,ten/ta od razu obrywa w nastepnym turnieju.

2 polubienia

Iga pokonala Sznajder!!! Dobry poczatek zrobiony choc dzisiaj nic jak dotad,nie widzialem…

2 polubienia