Widzieliście film „Barbie”?

Tiaaa w Berlinie doboeolnie to bylam pod koniec lat 90. Nie dobrowolnie to z kocia . Lat temu 11 linia ta co Andreas Lubitz rozwalil się w Alpach
Kota podróżowała z kartą pokładowa
Problemem byl żwirek, bo utknelisny z przesiadka w Berlinie.

Kicia miala duzo km jako pasazerka w lapkach, ale kot to kot. Dosc starannie wybiera miejsce wypróżniania sie.
Wypadlo na klasykę - wanna i sporo papieru toaletowego :smile_cat:

Przed Tobą, to się nic nie ukryje :grin:

A dlaczego opony sa czarne?:stuck_out_tongue_winking_eye:

Ty nie pytaj ile on potrzebuje miejsc do parkowania, ty pytaj na ile km jazdy wystarcza jego przepastny zbiornik paliwa.

Galon na kilometr trasy?

Dlatego, bo nie są różowe.
Jakby byly różowe to by nie były czarne

Ale czerń wyszczupla. :thinking:

Nie wiem jak sięga daltonizm?

Wyszczupla to czarna dziura na horyzoncie zdzrzen :rofl::stuck_out_tongue_winking_eye: