Wimbledon 2026

I do tego ta yebana azjatka skacząca z radości…
Mam nadzieję że Maja ją kiedyś dorwie…O ile będzie kogo…

To mnie rozjuszyło, do tego te tajskie małpy tańczące z radości. Kogo oni wpuszczają na te mecze?

Chwilę popłaczę i będziemy grać dalej. I tak trzymaj Maja! :+1:

Niestety,to nie jest sport dla każdego.
Psucie zaczęło się od strojów.Potem telewizja.A teraz poprawność polityczna oraz ta najgorsza,bazująca na dewiacji pojęcia tzw.“równości”

Poprawność polityczną osobiście zastępuję grzecznością i życzliwością pod warunkiem przekroczenie pewnej granicy.
Właśnie puszczali wywiad z Hubim więc musiałem go posłuchać. Dobry ma nastrój, jak by co… :grinning_face:

Grzeczność za grzeczność.Lub,jeśli kogoś w danym momencie na to stać,niech otworzy poletko dla ironii.Lub nawet sarkazmu który tak uwielbiam…
Ale nigdy dla pyskatego lansu i ordynarnej propagandy!

Ty na serio nie czujesz uryny chamów? Czy tylko nie chcesz się kolegom narazić?

A także na początku.

[quote=“collins02, post:25, topic:27953”]
Ty na serio nie czujesz uryny chamów? Czy tylko nie chcesz się kolegom
Nie czuję.

Majchrzak wygrał I set z Tabilo 6:3. :+1:
W II 6:5 dla Polaka i będzie teraz serwował. 7:5 :+1: :+1:
W III secie Polak przełamuje na 1:0. 3:2. 5:3. 7:5. :+1: :+1: :+1:

Bardzo dobra gra Kamila, szybka, pewna, dynamiczna, bez fajerwerków, ale i bez dramatycznych błędów, bardzo pewna, dokładna i skuteczna. Tempo imponujące.

Na razie panowie wiodą prym…Ciekawe jak długo.

Czas na panie, a detaliczniej na naszą Igę. Zaraz się zacznie. A ja “modlę” się, żeby nie było tego, co w Bad Homburg. Dobra, zapominamy i mam nadzieję, że Iga nie pozwoli, żeby się przypomniało.
Iga - Townsend. 1:1 - Iga wyszarpała swoje podanie, ale gdyby była dokładniejsza, obyło by się bez przewag. 3:1 i taką Igę chciałby zawsze oglądać.

Tak jak się spodziewałem,w początkach turnieju są tylko mecze Angoli.Wrócimy do normalności gdy odpadną…Ale chyba nie wcześniej…

Piękny gemik Igi na 2:1 z przełamankiem. Oglądasz?

No napisałem wyżej że nie ma czego…Jest fascynujący mecz Royer-Wendelken :angry:

Iga jak do tej pory rządzi na korcie z tą Murzynka o posturze sztangisty wagi superciężkiej. 3:1. 5:1 - Iga wreszcie serwuje, wreszcie serwuje, wyobraź pan sobie, panie Jurek…

Jest transmisja.Ruszył drugi kanał.
A już myślałem że upadli na głowę i transmitują S.Williams…

Noo… Z tego co widzę,piękna gra!
I tylko 4 błedy niewymuszone…
Oby tak dalej.
Townsend nigdy niczym nie imponowała ale przede wszystkim,to Iga gra bardzo dobrze !

Iga zagrała fenomenalnie! 6:1 Oby to nie było chwilowe.

A tak przy okazji, skoro widzisz tę Murzynkę, to ustałbyś jej liścia? Przyznaję, że ja nie. :rofl:

Za wcześnie pochwaliłem Igę, to był jej fatalnie zagrany gem. 0:1

Uchyliłbym się :laughing:

kiepski gem Igi na 0:1.

I dalej jest fatalnie…Powtórka z rozrywki…“Słuchają jej biura,słuchają podwórka”…Co to w ogóle za gra do cholery???

Odróbka przełamania wisiała w powietrzu. Szkoda, ale to wina Igi.

Koniec marzeń i nadziei, wracamy do twardej rzeczywistości. 0:3

Ponura rzeczywistość trwa. 0:4