Wta atp toronto 2026

Tak…Typowe…

What it difference it makes…Wrzasnął komentator.I słusznie wskazał że błędów było po obu stronach 5-6…Cholernie ciekawy mecz a dziewczyny grają jak o życie.
Jest ciśnienie chyba nawet większe niż w ostatnim szlemie

Najlepszy gem meczu. Cienko było na początku…, ale brawo Iga! Za grę i walkę do końca. Dobrą grę. Kostiuk też nieźle się broniła. Mecz nabrał rumieńców.

Iga i ten jej zayebisty forhend.Jak to działa,wszystko działa…

Świetnie! Czyżby Iga poczuła krew?

No nareszcie! Iga zmusza do błędów bo Marta na razie tego nie wytrzymuje…Czyżby zwrot?
Aż boję się to nazywać…

Oj dała teraz tlen Marcie…

Mamy potwierdzenie przełamania. Jest coraz lepiej z grą Igi. Kostiuk też mi dwa razy zaimponowała.

Zaczyna się to czego nie cierpię…

Zawzięta Ukrainka tego nie odpuści. Ona też chce wygrać. A Iga w tym gemie podała jej pomocną dłoń, niestety…,

Tak trzymaj, Iga. Nie dawaj jej grać.

Ale ona wygląda na…Jakie to szybkie.
Po raz pierwszy w TYM momencie stawiam na Świątek

Kostiuk poczuła moc, ale moc Igi na sobie. Brawo Iga! Wracasz.

Piękna zmiana.Iga wymusza reakcje…
Niby nie ma w tym nic szokującego ale…Tak sie zdobywa przewagą.Tak się spycha przeciwnika do defensywy!.
So far,so good!
Brawo Iga!

Ogólnie to nie był najlepszy gem Igi. Ale wygrany. A ostatnia akcja i serwis, zajebiste!.

W tym gemie Kostiuk pokazała, że jeszcze żyje.

Tak…przecież ona potrafi grać i robi to znakomicie!

nie wierzę…

To nie byl mecz do zapamietania.Bywały lepsze.
Ale to jest fajny i mocny POWRÓT.To nie pierdoły z trzecim szeregiem.Nareszcie!!!

Walka z rumieńcami, nie powiem. Kostiuk nie odpuszczała, błędy z emocji jedna i druga. Gdyby Iga była cierpliwsza na początku gema skończyłaby szybciej. Tak, to nie była majstersztyk, ale była walka ze strony Igi. Marta też wykazywała determinację. Czy zauważyłeś, że Iga w kiepskich dla siebie momentach nie klęła, nie robiła min i dąsów tylko spokojnie kontynuowała grę? To duża zmiana. To był typowy tenis walki. A najważniejsze, że Iga wygrała. Gramy dalej. I to jest najistotniejsze.

A teraz Pegula - Shnaider. Wygrana będzie rywalką Igi w ćwierćfinale.

I jeszcze jedno spostrzeżenie. Nie dość, że Iga w I secie przegrała wszystkie swoje podania, to ona w nich zdobyła tylko 1 punkt. Kuriozalne!