Zaczarowany świat harmonijki...

Byl kiedys w Poznaniu taki festiwal.Pelen bluesa z harmonijka w roli głównej.Dowodzil tym przedsiewzieciem niezmordowany animator,Krzysztof Ranus…Jak jest dzisiaj?
Chyba bede musial odświezyc kontakty :slightly_smiling_face:
A przyszlo mi to na myśl,sluchając tego

Znakomity Charlie Musselwhite…Taki blues zawsze mial i ma sie doskonale!

O yes , to mi w duszy gra.

Az mi żal ze musze teraz do pracy…Byle do środy:)

Każdego szkoda :wink:

Zajebiste,

Kiedyś słuchałam tej pani i nie wiem co to jest :wink:

Gość jest świetny!

No Tobie to musi sie podobać :laughing:

Witaj w klubie! :slightly_smiling_face:

Poznałeś mnie dobrze, bestio… :grinning:

Oj!!!
Niezła!!!
Poswiece jej jutro troche uwagi bo dotąd nigdy nie slyszałem…

No nie będę ukrywał :laughing:

Jak harmonijka, to od razu “Once Upon The Time in the West” mi się przypomina. Film który od czasu do czasu muszę obejrzeć …

To chyba kazdy tak ma tzn.milosnik kina a westernu byc moze nawet w szczegolnosci :slightly_smiling_face:

I podobnie jak inni muzycy z tego nurtu w ogole,nigdy nie gwiazdorzyl.I nigdy nie bylo tak,by nie mogl przyjechac na jakies zaproszenie…
Udawlo sie nawet sciagac do Polski kaprysnego JL Hookera czy ostatnio,chyba najdrozszego i rzeczywiscie gwiazde,J.Bonamasse…
Wielki postep w tym temacie…W latach 70-tych gdy niby bylo nam za Gierka lepiej,na palcach mozna bylo policzyc gwiazdy ktore do nas zagladaly…

Przeczytałem “zaczarowany świat Harmonika” (nie te oczy już), a tu niespodzianka :rofl::rofl::rofl:

No wiesz :face_with_thermometer::dizzy_face:!!!
Az mnie zatkało…:laughing:

To masz tu jeszcze jeden numer…
King Biscuit Boy"Get It Right"

Dziękuję. Super muzyka.

Powyzej okladka z plyty ktora ukazuje przekroj,mnie wiecej z ostatnich 25 lat oraz kilka nagran archiwalnych…
Popularnosc tych artystow w Polsce jest znikoma.poza waskim gronem fanow.