A co jeśli za kształtowaniem Twojego światopoglądu stoi.... hejter?

Nie szkodzi :wink: A jak “włóś wziął i wyleniał”, to jeszcze lepiej. Przecież w sumie lata się na trzonku :sunglasses: :blush:

A, to z Ciebie kawal latawca! :joy:

O kurczę, dwie na jednego. Włoś się jeży…

Ale ten włóś do hamowania służy!

A po co hamować? :thinking:

No, jak już się doleci… To takie niby lądowanie! :innocent:

Taki z Ciebie mężczyzna? Z dwiema sobie nie poradzi? :astonished:

On nas jeszcze do kwadratu podniesie, tak spotęguje!!! :joy:

No to, birbant, masz problem… :roll_eyes:

Po wyeksploatowaniu trzonka hamowanie samo się niejako zrobi :upside_down_face:

Czekaj jeszcze któś doczepić się może…w razie co KOTEM go!!! :joy:

Nie zmieniajmy tematu pytania… :stuck_out_tongue:

A próbowałaś trzonka po eksploatacji? :innocent:

Hu hu, humoreska się na nas nie obrazi! :rofl:

Po wyeksploatowaniu, trzonek w niczym nie przypomina trzonka…

One (te trzonki) bardzo szybko się regenerują :sunglasses:

Bo energię generują… :stuck_out_tongue:

To sa ludzie,i to dość liczni,ktorzy dawno juz pomylili [lub zamienili] zycie na internet.Dla nich,czego nie ma w sieci tego nie ma w ogóle.
To JEST choroba i predzej czy pozniej,tak zostanie zakwalifikowana.
Tacy"ludzie",realizuja sie wlasnie tam,do tej plaszczyzny sprowadzają swe funkcjonowanie…I,co wydaje sie oczywiste,jest to raj dla tych hejterow bo to przestrzen na ogół calkowicie pozbawiona kontroli i zywiąca sie bezkarnością…

@joko tym bardziej że dwie… :rofl:

To i tak lżej, niż trzy… :grinning: