Brytyjczycy jedzą wiewiórki?

Osobiscie lubie cyta z momachomachii domow cztery ulomki a po drodze? Kazdy klasztor dysponowal piwniczka

Jak nie ma nic pod łapką a wiewiórka głodna, to co ma zrobić? Umrzeć czy zjeść byle co?

Jak myślisz co zrobi? :shushing_face:

Zasadniczo i na kwasno wiewiórki zywia sie tym co da sie zmagazynowac bez szkody na zdrowiu

Zasadniczo … A jak taka wiewiórka sobie przejdzie do lasu albo na jakiś inny teren gdzie sobie nic nie zmagazynowała? To co wtedy? :shushing_face:

Poszuka dostawcy :joy_cat:

Pojęcie gospodarki bezmagazynowej :partying_face:

Miałem kiedyś znajoma wiewiórkę, ona tak to tłumaczyła, że w lesie zawsze jest coś do zjedzenia. Rzadko się zdarza sytuacja, że z pokarmem trudno.
Tak więc tak naprawdę, to problem jest bardziej teoretyczny. Wiewiórki mają swoje sposoby, by jednak nie umrzeć z głodu w lesie. No chyba, że mróz - 30 i gorzej … Wtedy trudniej rzecz jasna.

Hibernacja?

Wiewiórki z tego co wiem, to nie zasypiają w zimę. Pracuję w lesie i tu ich pełno …

Wlaczylam TV - umarlo dziecko, nastolatka po napiciu sie kartonikowego mleka a naukowcy doszli do wniosku, ze muszki owocowki jako larwy wykazuja odrobine inteligencji

Jest ich pełno, bo nie ma tam Brytyjczyków?

To te muszki były przyczyną śmierci nastolatki?

Sa w stanie jak jeże zapasc w stan spowolnienia procesow zyciowych

A o to zapytaj czlowieka odpowiedzialnego z montaż dziennika. Zaraz po tym byl news z cyklu piłkarz zgwalcil

Jak oni tak będą gwałcić zamiast grać, to z medalami będzie krucho.

Ustanowia konkurencje innego strzału do bramki :wink:

Okonku! :grin:
Ja już to widzę. :grin::grin::grin::grin:

Natychmiast zamknij oczy! To nie widoki dla Ciebie.

Przecież one mają demencję :face_with_raised_eyebrow:

Kto ma demencję? :shushing_face: