Co byście chcieli mieć przezroczystego?

Witam. Co byście chcieli mieć przezroczystego? Dlaczego? Z przyczyn estetycznych, praktycznych czy jeszcze z jakichś innych? A może macie coś przezroczystego, co zazwyczaj przezroczyste nie jest?

Pytanie nie musi dotyczyć odzieży, ale to właśnie przezroczyste buty zainpirowały mnie do zadania tego pytania.

https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=https%3A%2F%2Ftse1.mm.bing.net%2Fth%3Fid%3DOIP.ZYN0wHutAlkKIBnn2iBfKwHaGB%26pid%3DApi&f=1&ipt=65549f00a6b5a7619bfff72defc8fdb24b6b0cea8fb87758b905d8aacc51aaac&ipo=images

Przezroczyste buty w naturze na ogol wygladaja paskudnie.

Jakos poza parasolką (moze kiedys…) to nic mi nie przychodzi na myśl.
Moze cenie sobie prywatnosc?

Na to to waleriana a nie przezroczystosc :stuck_out_tongue_winking_eye:

Waleriana to do skropienia zabaweczki dla kota. Przez tydzień jej z łap nie wypuści.
Nie chciałabym mieć niczego przezroczystego, ale teraz sobie wyobrażam przezroczystą wannę, przezroczyste biurko, przezroczystą szafę. Zabawnie by to wyglądało.

Jak wygląda coś, czego nie widać ?
:thinking:

Pozastanawiaj się do jutra, a jutro mi to napisz.

Nic bym nie chciał, bo wszystko już mam. Tylko tego nie widać.

Tu moja atrakcyjna kobieta przygotowuje kolację.

Atrakcyjniej jednak wygląda sprzątanie po kolacji. Jakby talerze, sztućce i patelnia same wkładały się do zmywarki.

.cuda Panie, cuda.

Wyobraziłam sobie Twoje gabaryty po takiej kolacji, ale nie przejmuj się. Nie każdy musi być szczupły :smiley:

Ale które gabaryty? Te widzialne, czy te przezroczyste?

O Twoich niewidzialnych gabarytach raczej nie rozmyślam. Wolę przeglądać net lub coś ciekawego poczytać. :wink:

Ale rozmyślasz o przezroczystej wannie, biurku i szafie. Cholera, tu nawet nie ma co rozmyślać. Taka wanna, biurko czy szafa zawsze będzie pasowała do wnętrza i dobrze się będzie w nim komponować.
Jestem pewien, że masz taką wannę w łazience, biurko w pokoju do pracy i szafę w przedpokoju, tylko tych rzeczy nie dostrzegasz.

No nie wiem. Butelki, szklanki i kieliszki są przezroczyste, a ja je jednak widzę. Przezroczyste, to nie to samo, co niewidzialne. Wannę mam normalną z jakiegoś akrylu, biurko z dębu i szafy z różnych nieprzezroczystych materiałów i z luster, które też nie są przezroczyste.
Hmm… teraz to mi się wydaje taaakie pospolite i zupełnie nieatrakcyjne :thinking:
Przez Ciebie przestają mi się podobać sprzęty w moim mieszkaniu, bo brak im przezroczystości
em23

Fakt, że widzisz szklankę, butelkę czy kieliszek, spowodowany jest odbiciem od tych rzeczy światła. Skoro światło się odbiło, to jest to niezaprzeczalny dowód, że te rzeczy nie są przezroczyste.

A tak wygląda światło, dopóki na swojej drodze nie napotka niczego, od czego mogłoby się odbić.

.jest doskonale przezroczyste.

Zawartosc wyglada zabawnie.
Może nareszcie niektórzy mieli by porzadek w szafach i szufladach?
Albo przezroczysty sejf?

Przezroczyste, znaczy niewidzialne. Skoro są już buty, to niedługo wymyślą całe ubranie przezroczyste.

:smiley:
Wesoło w tej Japonii.

Wyraz przezroczysty nie znaczy niewidzialny.
Przezroczysty to przepuszczajacy promienie świetlne.

Kiedyś na starym pytamy, pytałam się o rajstopy w sprayu, czy któraś użytkowniczka miała z nimi do czynienia. I tak sobie myślę, że te rajstopy są przezroczyste.
A ja osobiście nie chcę przezroczystych rzeczy.


Nic nie stoi na pr,eszkodzie.
A pelrynki czy kombinezony ochronne to juz dawno są.

W Japonii przy ich tradycyjnym budownictwie pojecie intymność jest bardzo względne. Do naszej definicji srednio przystaje.