Co byście chcieli mieć przezroczystego?

Nie znam się na tym.
Smartwatcha nie mam, z superapek w telefonie nie korzystam.
Kiedys dawno temu do jakichś multiwitaminek dodawali prymitywny krokomierz wygladem i sposobem mocowania przypominajacy broszkę. Jedyne co potrafił to “zżerać” błyskawicznie baterię (taką maleńką jak do zegarków)

Mogę jeszcze dodać, że poruszając głową, powinno być widać lepiej.

Mam wieżę mini Hi-Fi. Co prawda, ona nie ma przezroczystych drzwiczek, ale ma małe okienko, przez które jest widać płytę. Moja obserwacja jest taka: gdy odtwarzane są pliki CD-Audio, to płyta kręci się przez cały czas. Gdy zaś odtwarzane są pliki MP3, to płyta kręci się tylko przez chwile. Prawdobodobnie więc CD-Audio są odtwarzane bezpośrednio z płyt, natomiat MP3 z pamięci RAM.

Nie wiem…
Myśli?
Czasem chciałbym by to czego nie potrafię określić,było czytelne [ i to szybko!] dla innych.
Ale z drugiej strony,nic gorszego niż brak prywatności…
A to,co jak świeci i czym odbija,chwilowo przynajmniej,nic mnie nie obchodzi.
Byle mikrofalowka działała :wink:

Fajnie napisałeś @collins02 .
A co do mikrofalówki, jestem wrogiem dla tego urządzenia. Mocno się sprzeciwiałam, by to kupić do domu. Jakby tak się zastanowić, jeśli sytuacja mnie zmusza do skorzystania z mikrofali jest to góra raz na kilka m-cy.

Piszesz zrozumiale, więc pewnie również zrozumiale mówisz. Ktoś Ci pewnie coś nagadał, a Ty uwierzyłeś i się martwisz :wink:
A ja chciałabym mieć wszystkie szuflady i pudełka w mojej pracowni przezroczyste. Właśnie szukam brokatu. Nie wiem, gdzie go wsadziłam. Nie ma go w żadnym z pudełek.
…a szuflad do “przepatrzenia” mam sporo… :thinking:

Kazdy dzień pracy to 13 godzin poza domem.Bez fali byłoby trudno.

Oj nieee…Otwieranie pudełek to jak w dzieciństwie! Takie małe tajemnice.Bardzo to lubię…

Jak to co? Kradnoludki małymi rączkami myją te naczynia. Ale to tajemnica i dlatrgo nie ma przeztoczystej szybki. (w sumie - tylko tu nie ma… To dziwne)

Teraz są modne wśród młodzieży przezroczyste obudowy np w komputerach, i dodatkowo podzespoły w nich podświetlone ledami na dowolne kolory, co czyni je bardziej praktycznymi jako lampa nocna

Mam przeźroczyste kosmetyczki - od razu widać co w nich jest - bardzo praktyczne.

Ja tez mam, ale do samolotu. Dzieki temu nie robią mi balaganu sprawdzając czy szminka to nie przypadkiem podręczny granat :wink:.

Szklane domy :rofl:

image

Wiecej
https://noticias.arq.com.mx/Detalles/16346.html#.Y9ltX7fTkW4

Od samego patrzenia na ten mróz mozna zamienic się w sopel lodu.

Faktycznie.Trzeba by było taki domek wśród zieleni i w ciepłym miejscu postawić i też wybudować wysoki mur nieprzezroczysty wokoło aby nikt się nie zaglądał - trochę dużo z tym roboty.

Mogę dodać, że mam przezroczystą maselniczkę :wink:

Niedobra taka. Maslo powinno sie przechowywac bez dostępu światła, inaczej szybko jełczeje. Taka to tak, zeby bajer na “stół ładnie nakryty” byl :wink:

Jeśli już schodzimy na kuchnię, to mam wszystkie miseczki “robocze” przezroczyste. Nie jest to czyste szkło (potłukłoby się szybko), tylko to coś żaroodporne. No w sumie szkło, ale grube takie.

Mam bardzo podobną - przynajmniej widać ze masło się kończy