Co jeść?

Zainteresuj sie imbirem i hibiskusem - bardzo fajne samakowo napary, w lidlu kiedys kupowalam hibiskusa z wiśniami - zamiast kompotu po obiedzie. Ale czy jeszcze jest?

Barysta to ja nie jestem, ale jesli chodzi o kawę i herbatę to wybredna jestem.
O sztandarowym forumowym napoju nie wspomne, bo znowu sie zacznie…

Popieram imbir!

Nie wywołuj wilka z lasu, mleka z korzuchem niech się napiją

Takie to widziałem chyba w Carrefour - imbir, hibiskus na pewno, wiśnia była z czymś innym. Po pracy tam zajrze

@anon18020312 https://www.notpla.com/products-2/

A gotowana woda z imbirem swietna na kaca,wymioty,bole brzucha.

Herbatka imbirowa swietnie rozgrzewa zima. A imbir swiezy to przyprawa uniwersalna od ciasteczek po krewetki. :wink:

“świetna na wymioty”…
Ja puszczalem pawia moze 3-4 razy w życiu.A tu w jednym szeregu z przypadlosciami…Poza tym…Co to znaczy być dobrym na wymioty???Że co…Przyspiesza?Ułatwia? :thinking:Bo mam nadzieje ze nie spowalnia :innocent:

Hahaha pomaga żołądkowi ogarnąć rewolucję. Leczy.

Aaa…Na żołądek znaczy :wink:

Lek uniwersalny
Korzeń imbiru działa odtruwająco, przeciwbólowo, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie

No zebym sie jeszcze jedzeniem mial przejmowac… jezeli ja wiem, ze trują się tym wszyscy to i ja moge to jesc ze smakiem i sie truc XD

Olałbym to gdyby mi nie smakował.Szczegoólnie do ciasta i herbaty właśnie.

Krewetki duszone z tartym imbirem i czosnkiem sprobuj.
Biala morska ryba tez sie nadaje jak nie lubisz owocow morza.

Nie cierpie krewetek!!!
Już wole zapach irlandzkiego klozetu na Wilesden Green :rage:

Masz gusta kulinarne jak ja :grin:

Tez nie trawisz kapuchy??? :innocent: :innocent:

Kminku. I krewetek.