Co na ból pleców/kręgosłupa?

Polećcie coś do smarowania najlepiej… jakąś maść, itp.

Lekarz

A przed lekarzem…?

Przedewszystkim,spac na twardym podlozu.
No i lekarz niech ustali przyczyny bolu

3polubienia

końska maść

Do smarowania jak dla mnie,najlepszy jest Olfen.

2polubienia

Ale jest rozgrzewająca i chłodząca, w przypadku bólu należy stosować chłodzące.

1polubienie

I ani chłodząca, ani rozgrzewająca, po prostu przeciwbólowa jak olfen właśnie.

Aaaaa Ty o konskiej…

1polubienie

Pisałam odnośnie maści końskiej , którą ktoś zaproponował. Wiecie, że kiedy wstałam od biurka, plecy i kręgosłup mnie już tak nie bolą.

No wiem, załapałam choć z lekkim opóźnieniem :grin:

1polubienie

Tu się ciulowo pisze :stuck_out_tongue_winking_eye:

lekarz, a jesli to bole miesniowe (czyli nie wykryje zmian kostnych) to pewnie voltaten w masci zapisze.

Zależy, z jakiego powodu ten ból pleców.
Na pewno zawsze bezpieczniejsze będzie chłodzenie niż rozgrzewanie i na własną rękę lepiej właśnie chłodzić, to w temacie tych maści rozgrzewających, chłodzących itp. Albo po prostu jakiś środek przeciwbólowy miejscowo i to jest najbezpieczniej.
No i spanie na twardym podłożu, najlepiej bez poduszki, poprawna pozycja podczas siedzenia, schylania się, równomierne rozkładanie obciążeń itd.

2polubienia

Probowalas ibuprom (do lykania i do smarowania).

Tylko, żeby nie pomylić. Łykania ze smarowaniem.

3polubienia

Ja tam wiem, że najlepszy jest profesjonalny masaż - i też zależy, czy to tylko bóle mięśni przykręgosłupowych (bo sam kręgosłup nie boli :wink: ) np. przez nadwyrężenie, czy przykładowo jakiś ucisk nie daj Bóg na jakiś nerw…, to wtedy wyłącznie dobry gręgarz.
Na maściach się nie znam - jedyna, która mi kiedyś pomagała na moje ówczesne bóle kolan, nazywała się Viprosal (ale nie wiem, czy jeszcze istnieje…zamierzchłe czasy to były).

O maściach, to wiem tyle, że nie stosuje się ich doustnie. :kissing:

1polubienie

Uff, wlasnie to sobie wyobrazilam!

2polubienia

No tak… :stuck_out_tongue:

1polubienie