Dlaczego tu jesteście?

Roznie to bya z ludzmi,bywaja tacy,co nie umieja przyznac sie do bledu,czyjs poglad uznac,za sluszny.

2 polubienia

@Leone więc zgodni jesteśmy, że tu sielankowo zawsze nie będzie, powtórzę raz jeszcze, zmieniliśmy tylko lokal, my pozostaliśmy tacy sami :slight_smile:

2 polubienia

Sielanka,byla by nudna,samo slodzenie tez mi nie odpowiada,lubie dyskusje,ale z ludzmi rozumnymi,ktorzy czaem zauwazaja swe bledne rozumowania,bo z betonem,nie podyskutujesz.

4 polubienia

Słodzenia też nie lubię :)))

4 polubienia

No i dochodzimy do meritum sprawy,wszystko jest potrzebne,tylko z umiarem.
Nawet dobre malzenstwa sie kloca,albo sie rozstaja :grin:

1 polubienie

Albo kłócą i męczą do grobowej deski :)))

1 polubienie

Fanatycy,sa wszedzie i masochisci :rofl:

1 polubienie

Jeśli kogoś ci brakuje to z nim porozmawiaj, można też utrzymywać znajomość prywatnie przecież. Mnie nikogo nie brakuje prócz fifki, tambierta i może jeszcze kilku innych, którzy już z pytamy dawno zrezygnowali z powodów tych samych co ja.

3 polubienia

Tak Leone ale wspieranie tych, co rozpowszechniają dane osobowe, to nie zabawa, tylko przestępstwo. Gratuluję znajomych :wink:

Robinie nagonki na Molto Bene to też kuźwa nie zabawa.

Dziwię się że co niektorzy potrafią spojrzeć w lustro.

2 polubienia

Niektorzy wychodza z zalozenia,to tylko internet,wszystko mozna’’
Nie ysla,ze za kazdym nickiem,kryje sie zywa osoba.

Serio? I ty takie osoby wspieraleś?
A inni już szli wypierdolić Molto Bene bo jakaś panienka naopowiadały głupot?

Po prostu nie do pomyślenia.
Mnie jak arinkao bluzgła na priv i FB i powiedziałam o tym na forum to też biliście jej brawo! Podobnie biliście gdy wyzywała inne kobiety od szmat.
Kulturalni starsi panowie tfu!

:smile::smile::smile::smile:

Ja wam też teraz bije brawo! :smiley:

2 polubienia

Z wzajemnoscia,tyle Co Ty namieszalas,to chyba nikt na pytamy.

Jestem tutaj, bo zdecydowana większość obecnych tu, to ludzie których lubię. Poza tym portal ten w moim odczuciu jest o niebo lepszy od strony, na której tych wspomnianych ludzi poznałem. Dużym plusem jest fakt, kto tą stronę stworzył, że jest porządek, którego na poprzednim portalu nie było. Administracja i moderacja działa jak należy, brak trolli i gości. Jednym słowem same plusy. Na kafeterii mnie nie ma, na starym portalu też coraz rzadziej.

10 polubień

Prezes nasz Ochódzki Ryszard się stara… i nieprawdą jest że dach przeciekał :wink:

8 polubień

Bo pytamy.pl zamykają a tutaj jest przejrzyście, niewiele bugów. Dobry system powiadomień. Widać kto odpowiada, gdzie była moja ostatnia wizyta, co jest nieprzeczytane. Małe rzeczy a cieszą.

Brakuje mi jedynie czystego alkoholu. Automat został na pytamy.pl.

5 polubień

Nie wiem dlaczego przyszła mi do głowy scena z Vabank II , w której naczelnik więzienia nachlany po zwolnieniu z pracy wchodzi do mordowni w której odbywa się stypa po Kwinto i widząc wszystkich, którzy u niego siedzieli woła: “starzy znajomi” :rofl::rofl::rofl:

9 polubień

Żeśmy są braty spod celi? :open_mouth:

2 polubienia

Nic nie mówię. A wiadomo skąd ludzie mają skojarzenia? Mam przypomnieć suchara o tym gościu, któremu wszystko się z gołą doooopą kojarzyło? :smile:

2 polubienia

Też trochę mnie to dziwi powiem Ci szczerze Reksiu, bo to przecież ludzie powinni być clou, a nie miejsce.
Miejsce może być bardziej lub mniej przyjazne, ale najważniejsze że jest przecież, a my je tworzymy.
Sama, po wcześniejszym info poszłam w desperacji po bandzie i zalogowałam się (zawsze to robię ze względu na tożsamość) na Kafeterii, którą nam proponowano a innej alternatywy nie było wówczas.
Lecz niestety ten portal porzuciłam po bodaj dwóch dniach przerażona ! :open_mouth:
Prawie żadnego “żywego” człowieka (oprócz @joko - pozdrawiam !! :slight_smile: ) , sami goście, a co za tym idzie ogólne trollowisko, zero atmosfery, kreatywnych dyskusji, a my w dodatku na tzw. “doczepkę” i generalny bajzel…
Dopiero po info szczerego weszłam tu i polubiłam to miejsce, BARDZO ! :smiley:
Myślę (a już o tym pisałam), że ludziska zlecą się tu gremialnie, po 25 czerwca - ale tylko ci, dla których ludzie poznani na dawnym pytamy nadal pozostali ważni i coś znaczą bez względu na nic (no a jak inaczej…) ?
Koniec elaboratu, ufff… :grinning:

9 polubień

Ty mnie dupą nie prowokuj :stuck_out_tongue:

3 polubienia