Dzień dobry w Międzynarodowym Dniu Tłumacza

Na poczatku tez mi to sprawialo trudnosc (jak zreszta prawie wszystkim), ale mieszkam tu juz okolo 35 lat i przywyklam

Ciekawe dlaczego Niemcy takie rozwiązanie językowe stworzyli?
Na przykład?
Doktor do pacjenta:
-jest już pan zdrowy NIE!
Ale to chyba nie o takie znaczenia chodzi?

Jakoś tak ten język wyewoluował przez wieki… ale faktycznie, trochę dziwnie. Ich weiss nicht. Wiem nie :wink:
W czeskim z kolei przetrwały nieco archaiczne wyrazy lub cząstki bez samogłosek, np. smrt - śmierć, krk - szyja… każdy język dąży do tego, żeby się wymawiało łatwiej, ale w czeskim niekoniecznie :slight_smile:

Może Czesi nie lubią SAMO-GŁOSEK?:wink:

Chłopięcość to stan umysłu a nie pesel czy stan cywilny :slightly_smiling_face:

CZYLI?
Jaki powinien być CHŁOPIEC wg Ciebie?

To naturalny proces, że język ewoluuje tak, żeby było łatwiej mówić. W polskim czy rosyjskim też były takie wyrazy bez samogłosek. Rosjanie poszli nawet dalej, tworząc tzw. przegłos np. nasze “głowa” u nich “gołowa”. Czesi są widać bardziej konserwatywni :slight_smile:

Mający poczucie humoru i czasami lekko zwariowane pomysły nie zawsze odpowiedzialne :wink:

:wink:może Rosjanie mają WIĘKSZE głowy niż Polacy?
/zaraz tam przegłos-śpiewny język mają i czasem mogę posłuchać:

Nie wiem jak głowy, ale pewnie wątroby tak :slight_smile: Też lubię posłuchać rosyjskiego. To jeden z ładniejszych fonetycznie języków.

Ale ja bym tak chciala… :frowning_face:

Tez lubie, bardzo spiewny…

Ale najbardziej chyba “rozwinal” sie jezyk francuski z licznymi skrotami
Angielski sie natomiast uproscil w mowie potocznej i juz prawie nie przypomina tego ktorym poslugiwal sie Shakespeare (tez go musialam tlumaczyc)

nie o ten zwrot chodzi ale o takie na przyklad:
Deshalb sage ich, dass…(doslownie: dlatego mowie ja…)
Albo jak napisal @whitecollarworker: Ich weiss nicht
Sa jeszcze bardziej skomplikowane zdania, bo w budowie skomplikowanych dlugich zdan Niemcy sa mistrzami (zwlaszcza jezyk urzedowy)

Brawo!
Zawsze podziwiam zdolność koncentracji.

Czesto w pewych sprawach,z chlopca sie nie wyrasta.)))

Wszystkie grzyby sa jadaone.
Tule,ze niektore,tylko jeden raz)))

I dobrze,bo z kim pobawiłyby się MAŁE DOROSŁE DZIEWCZYNKI?:wink:

Zawsze się dziwiłem co to są te “podcasty” i czy istnieją również “nadcasty”, “przycasty”, “obokcasty”, itd.

Też tak miałem, kiedy zastanawiałem się nad podłogą. Czemu nie ma nadłogi, przyłogi czy obokłogi? Jest tylko załoga … :shushing_face: