Kurde, temat rzeka.
Każdy sam musi przeżyć co chce, jak chce, na ile mu sił lub odwagi starczy.
I w tym rzecz. Nie ma recepty.
Ale to nie zmienia faktu, ze u mojej fryzjerki dzis zaobserwowalam w wystroju wnetrza galazki rozmarynu z ostatniego swieta Santa Faz i figurki swietego Pankracego i Krzysztofa. Dyskretnie ukryte, ale ja wzrokowiec
A co to oznacza?
Ze maseczki maseczkami, zele zelami. A swiatlosc wiekuista niech czuwa nad nami
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Wiesz co na początku pandemii Adamek powiedział?
Że maski nie nosi i nosić nie będzie, bo jest głęboko wierzący.
Piękna, szczera wypowiedź. Świadczy o tym że na każdego ktoś gdzieś tam czeka.
Albo jest nam przeznaczony.
I nie wiadomo, czy w nagrodę, czy za grzechy jakieś.
A stare panny i kawalerzy jak Jareczek?