Jakie plusy z zaistniałej sytuacji?

Jakie są plusy wystąpienia zarazka w koronie i czy jakieś są? :upside_down_face:

Zero ludzi. A ponieważ piękna pogoda, będę mogła wyjść na spacer!

Ja np. spędzę więcej czasu z dziećmi. Nie wiem tylko co “zabije mnie” :stuck_out_tongue_winking_eye: pierwsze: patogen czy przebywanie 2 tygodnie z dwójką niesfornych kilkulatków bez możliwości pójścia gdziekolwiek…

  1. Ludzie się nauczyli myć ręce.
  2. Mogę w tej chwili spać, jak tylko mi się podoba.
  3. Przyjechałam do mojego pieska i kotka, zamiast się z nimi nie widzieć jeszcze przez miesiąc.
  4. Chwilowo można sobie odpocząć, nadrobić zaległości itd.
    Ogólnie nawet całkiem sporo tego jest.

Mnie nie wypuszczają dalej niż na podwórko porzucać psu piłkę, bo jeszcze kogoś jednak spotkam :joy:

Nie widze żadnych,pieprzonych plusów.
Jakie mogą być plusy gdy rozprzestrzenia sie śmiertelność?W dodatku nic nie działa jak powinno a ludzie patrza na siebie tak jakby sie chcieli nawzajem pozabijać…
I do tego debile w internecie ze swymi teoriami :rage:

@vera223 Też miałam nadzieję na 2 tygodnie wolnego, ale pracuję zdalnie i się nie wymigam… Musiałabym symulować kwarantannę :stuck_out_tongue_winking_eye:

@collins02 Jak pisałam jakiś czas temu żeby kupić przynajmniej 2 pudełka czegoś na gorączkę, vit.c i termometr to większość userów mnie wyśmiała…

To już jest problem… A na jakiś spacer z daleka od ludzi?

W mieście ruch zdecydowanie mniejszy. Tam, gdzie zwykle czekam trzy zmiany świateł, od wczoraj przejeżdżam za pierwszym razem.

U mnie za oknem pustki…

Pustki, bo wszyscy wykupują ostatki papieru toaletowego w biedronkach :grin: :grin: :grin:

Ale z domu nikt nie wychodzi!

Takie cos to powinno się miec w domu zawsze. Jeszcze jakis lek na uczulenia i zoladek. Nie mówiąc o srodkach opatrunkowych i spirytusie na oparzenia. Witaminy to opcjonalnie, ale im starsza osoba tym te witaminki i suplementy potrzebniejsze.

Jeśli zaprzestanie się oszukańczych transplantacji, których dokonuje się na ogromną skalę, a nie powinno nawet w pojedynczych przypadkach, to będzie to ogromny plus zaistniałego pojawienia się tego koronawirusa.

To ciekawe. Jadąc do pracy, wpadłem o 7.05 do Kauflandu - zwykle o tej porze na parkingu było parę aut. Dzisiaj pełniutko. Wśród klientów dominują emeryci. Dobrze, że są samoobsługowe kasy, z których seniorzy niechętnie korzystają, bo bym stracił chyba z pół godziny na stanie w kolejce.

Plusy?
Nie widze zadnych!!! podobnie jak @collins02
Same minusy lacznie z sianiem paniki i strachu przez media i upiorne pustki na ulicach
Trudno sie nawet zorientowac jak grozne toto jest i zadnych wiadomosci jak sie ustrzec i co robic - wyjatek moje radio NDR Kultur.

Zbijanie gorączek jest mega nieodpowiedzialnością, kol. @waranzkomodo. Jeśli to pojmiesz, będziesz miała wielką korzyść z pojawienia się koronawirusa, choć pisałem o tym dużo wcześniej.

Opuścić nasze ludzkie ciała wszystkie dusze w końcu muszą, nawet dusza wskrzeszonego przez JEZUSA ze zmarłych Łazarza, więc nie ma się czym przejmować, a dodatkowo przejmowanie się powoduje stresogenne obciążenie dla organizmu. Ja tam nie płaczę po zmarłych, a nawet im zazdroszczę, że już mają to przejście na tamten świat za sobą. Współczuję cierpiącym, a zmarli nie cierpią.

Znowu odlatujesz? Diler z towarem dojechal czy to objawy glodu?