Lubisz byc niepopularny?
Orkiestra gra na swiecie i ludzi cieszy.
U mnie 6 km stąd, w restauracji i barze ( no wiadomo, o suchym pysku w Hiszpanii?)od rana ludzi duzo pomimo fatalnej pogody.
Ala jak to mówią?
Gadać każdy może. Roztopy idą…
Ludzie mu odpowiadają, mając nadzieję, że on rozumie.
Nie, on nie rozumie, zrozumcie to w końcu.
Owsiak po prostu uzupełnienia.
A że przy tum duzo szumu robi? Dobrze, bo to co die dzieje w “służbie zdrowia” to horror.
Kropla drąży skałę.
Ty to jestes naiwny jak przedszkolak ![]()
@Nunu bywają księgowe kreatywne…
![]()
![]()
![]()
Wg mnie, 99 % ludzi ma bardzo niską, patologiczną, nieharmonijną świadomość, ich opinia o mnie rusza mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg.
Sorry @Devil .
Dalam od siebie najlepszą odpowiedź, bo to bicie zielonej harmonijnej piany się nie skończy…
Czasem niestety tylko porządne “pier…cie obuchem w łeb” załatwia sprawę.
W moim miejscu pracy przybył na kurację pewien osobnik. Miałem z nim raz do czynienia na dyżurze. Rozmawiałem z nim ponad godzinę. Wymyślił jakiś problem i wałkował go przez wieczór a ja z nim jak on po wariacku to i ja z nim podobnie. Gdy uznałem, że się uspokoił i jest bezpiecznie, poszedł spać do siebie. Po roku do nas znów zawitał. Pewnego wieczora wpadł w szał, pobił personel, połamał pielęgniarkom ręce, poturbował je łącznie z urazami głowy. Musiały jechać do szpitala i do tej pory się już nie pokazały.
Wariaci są czasem groźni, ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, dopóki osobiście się z takimi nie spotkają! Powinni się leczyć.
Tu mamy również patologię, ten osobnik nie rozumie, co się do niego pisze! Nigdy nie zrozumie, to choroba! Dlatego żadna, powtarzam żadna dyskusja z nim nie ma sensu. Chyba, że ktoś chce sobie potrenować rozmowę z wariatem.
Devil, myślę, że jest szansa, że to komuś pomoże, a jeśli chodzi o Owsiaka, to akurat zgadzam się z Tobą w 100%
To człowiek, którego bilans tego, co robi, jest jednoznaczny, pozostawia po sobie ogrom dobrego, które tworzyć przecież nie musi. Części się to nie podoba, zwróć uwagę, że z reguły ci inteligencją nie grzeszą. Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji.
Cła na harmonika!
Uczynić harmonika znów mądrym!
no toc dlatego umarla na stolku z dobrobytu, bidula nie odebrala jedynego swiadectwa pracy chyba nawet ![]()
eee…moim zdaniem to kolega zielony z samotnosci nudzi albo prowo nam tu robi
Dzis byl art., ze Polacy masowo biora zwolnienia od pstchiatrow a to nieprawda. Bo psychiatrzy masowo nawet nauczycieli wysylaja na prochach w te wrzaski dzieciece prowadzace do PTSD. Nasz harmonik nie slyszy glosow non stop ja uczyciel a i tak nie wyrabia w wannie…
Taaaa, bo psychiatria to tylko słyszenie głosów.
No tak, widać, że orientujesz się w temacie. ![]()
Co ja mam do tego dodać?
Tak, masz rację!
Lepiej bym tego nie ujął. Piękny komentarz.
A hejt na WOŚP jest dowodem, że istnieje ludzka podłość.
ej no przeciez to czarny humor moj
Pewnie nie na miejscu, ale juz mnie meczy to gadanie harmonika.. Staram sie byc grzeczna i cierpliwa a on mowi jak przez jakas kalke
Chyba on nie ma wiekszych problemow, ze tak bajdurzy… Po obejrzeniu jednego dnia ilus wersji swojego cv i wyslania ich czuje sie jakbym spala w wannie… ![]()
Juz mi sie nawet wykapac nie chce, bo mi sie kojarzy z tymi nacyjnymi co nie wiem czym sa.
Nie marzekaj.dzis to walczyłam ze smartfonem,
Xiaomi mi się zapętliło z smsami.
To tylko co troszkę zaglądałam co tam zielonego wykosić?
Ale tak pieknej papugi?
To kolega pewnie nie widział.
Tylko te wrony, gawrony i kruki. To i deprecha łapie…
Miala puch i pierze na sobie to jak kurtka puchowa w zasadzie ![]()

