Komu i dlaczego najbardziej zależy na dyskredytacji Owsiaka?

Cóż za pytanie?
Przecież te informacje są ogólnodostepne i transparentne, a kto? komu? za co? i ile? znajduje się pod ścisłą kontrolą KUS.

Jest wszystko OK. Żaba się powoli gotuje. Tylko czekać aż powstanie nowa spółka Żaby Pół
:woozy_face:

Pytam, bo dopiero teraz sie o tej akcji dowiedziałam. Jakoś się tak ułożyło, ze miałam inne problemy niż śledzenie zaśmiecania przestrzeni publicznej bilbordami.

A to tak z ciekawości, jak daleko sięga księgowość kreatywna?

Pojawiła sie w gorącym okresie przedwyborczym z myślą, że rozejdzie się po kościach, bo przecież cel uświęca środki.
A ja na ten przykład się nie zgadzam i chcę, aby moja ciężko zapracowana złotówka skoro w dobrej wierze została ofiarowana, to w 100% została przeznaczona na deklarowany cel.

Kto mi teraz odda 10groszy z każdej ofiarowanej przeze mnie złotówki, które bez mojej wiedzy i zgody zostało spożytkowane inaczej ???

Czy kupując w monopolowym litr wódki, godzimy się, by za tą samą cenę na ladzie postawiono 900 mililitrów tego trunku ?
Czy kupując 10 jajek godzimy się, by w pudełku było tylko 9 ???
Czy kupując stumetrowe mieszkanie, godzimy się na 90m² ???

Przecież za próbę wyłudzenia 10% wciągnelibyśmy sprzedawcę nosem.

Okazuje się, że istnieje w Polsce szlachetna Fundacja, której takie hocki-klocki są społecznie przyzwolone i politycznie wspierane :neutral_face:

.oczywiście wszystko pod przykrywką dbania o nasze zdrowie.

Nie jest wymagana żadna kreatywność, by koszta zakupu papieru toaletowego zaksięgować jako materiały biurowe.
Cyferki mają się zgadzać, a nie wartość użytkowa zakupionego papieru.

Nie powinni. Wszystko co przekazuje Wośp do szpitali jest już utrzymywane z NFZ. Na Wośp można dawać ale nie jest to obowiązkiem. Jeśli by było był by to swojego rodzaju podatek.

Napisz do Owsiaka skargę. Wszystko zostało sprawdzone i było zgodne ze statutem fundacji i prawem.
Polecę jednak symetryzmem jak pisiaki:
Czy podobało ci się wydawanie milionów z publicznych pieniędzy na “kampanie społeczne” zorganizowane przez KPRM, spółki skarbu państwa i publiczną telewizję. Albo przekazanie dwóch miliardów na szczujnię Kurskiego zamiast na służbę zdrowia? Ja nie zgodziłem się na to marnotrawstwo i to jeszcze na rzecz tych pisiackich złodziei.

2 polubienia

Nic nie mam do Owsiaka, wiec tym bardziej nie będę się mu skarżył.
No bo niby o co :thinking:

Gwoli symetrii.
Głupotą jest usprawiedliwianie społecznie szkodliwych działań jednej strony równie szkodliwymi działaniami strony przeciwnej. To logika, która niczego nie tłumaczy i niczego nie naprawia.
Przypomina to konflikt Kargula z Pawlakiem, podczas którego jeden z uporem tłukł własne garnki, drugi w odwecie darł własne koszule. Efekt jest zawsze ten sam - straty po obu stronach i kompletna jałowość całego sporu.

Takie „argumentowanie” ma regresyjny charakter i nie jest obroną czegokolwiek.

Posłużę się innym przykładem, bo widzę, że 10% mniej z litra wódki, z 10 jaj i ze stumetrowego mieszkania nie przemówiło.
Wydając w 2023 roku blisko 10% środków zebranych w społecznej kweście na papierowe obietnice walki z sepsą, Fundacja WOŚP faktycznie pozbawiła jednego pacjenta na dziesięciu realnej szansy na pomoc. To nie jest figura retoryczna ani publicystyczna przesada, to prosta arytmetyka.
Sprzęt diagnostyczny albo billboard. Aparatura laboratoryjna albo kolorowy papier. Ktoś, kto dokonał takiego wyboru, wiedział doskonale, że jeden z dziesięciu musi przegrać.

Pytanie brzmi który konkretnie potrzebujący nie otrzymał pomocy, bo jego część środków została zamieniona na hasła, grafikę i nośniki reklamowe? Kto został wykreślony z listy „uratowanych”, aby kampania mogła wyglądać lepiej, głośniej i bardziej medialnie?
Okazuje się, że Twoje 100 złociszy wrzucone z dobrą wolą do papierowej puszki, nic nie wniosło, a jedynie pogorszyło.
Ból jak xuj, nie prawdaż ?

I nie dotyczy to wyłącznie roku 2023. Po finale WOŚP 2026 jakiś procent dziecięcych układów trawiennych nie zostanie zdiagnozowany, bo ktoś - qrwa - zdecyduje inaczej.
W roku 2022 walczono o wzrok pod hasłem „Przejrzyj na oczy”.
Ilu więc nie przejrzało, bo… :thinking:
…litera prawa i formalna legalność mimo dostępności środków, dopuściły do udzielania pomocy w sposób skrajnie selektywny?
:neutral_face:

O TAKĄ TRANSPARENTNOŚĆ MI CHODZI, A NIE O IDEALNY PORZĄDEK W KSIĘGACH FINANSOWYCH.

!!!

1 polubienie

Zgubilam sie w sednie tej dyskusji juz na wstepie i nie wiem o co sie rozchodzi a ksiegowosc kreatywna siega do momentu, do ktorego da sie z kim trzeba podzielic.

to sie ksieguje tak samo jako koszty i zadnej kreatywnosci na tym etapie nie trzeba. Chyba, ze sie ten papier pierze…

No przecież do tego zmierzam.

Służebny, nowoczesny sprzęt diagnostyczny i laboratoryjny można w księgach zaksięgować dokładnie tak samo jak ideowo jałowe hektary papierowych, kolorowych billboardów. W rubrykach wszystko będzie się zgadzało i niestraszna jest żadna kontrola. Bilans finansowy jest zerowy, czego nie można powiedzieć o bilansie moralnym. Różnica polega wyłącznie na tym, że sprzęt ma potencjał do ratowania zdrowia i życia, a papierowy bilboard nic nie wnosząc, jedynie krzykliwie wygląda.

.a zamiary ofiarodawcy i deklaracje ofiarobiorcy były przecież zupełnie odmienne.

Gdybyś nie zauważył sarkazmu, to użyłem symetryzmu dokładnie tak jak pisiaccy funkcjonariusze wobec przeciwników i również Owsiaka. To takie wskazanie mentalności Kalego.

Więc wpłacaj swoje datki na taką właśnie organizację.
W moich oczach WOŚP jest jedną z najbardziej godnych zaufania fundacji i chętnie wpłacam im pieniądze.

Kolejny raz powtarzasz pisiacką propagandę.
Napisz do Owsiaka jak mógłby to zrobić moralnie poprawnie.

Cóż…nic mi do tego, jak dysponujesz swoimi środkami. Skoro uważasz, że hektarami kolorowych plakatów uzdrowi się polską służbę zdrowia, to róbta z temi środkami co chceta.

:rofl:

@666, @ZiraaeL

Zabawie sie w adwokata diabła.

Rozpatruje sprawę jak piszecie? Sprzed trzech lat?

Gdyby inwestycja w ten papier byla bardziej trafiona?

A tu niestety ? Owszem wykorzystanie efektu bilbordem po oczach? Może niektórym uświadomiła, ze nie samym sprzętem i zabawą swiat stoi?

Czas pokazał, że niestety nawet w tak zawoalowany sposób polityki i dobrego serca łączyć sie nie powinno.

Bo znowu wyszło “ u was murzynów biją “.

@ZiraaeL , niby masz odrobinę racji, ale zwróć uwage, ze i tak co roku w styczniu Polska jest obwieszona bilbordami reklamujacymi finał WOŚP. Jakoś nigdy to nikogo nie bulwersowalo.

I z czego Pan tak rżysz? Nigdy nie spotkałeś się z przypadkiem, że ofiarowana pomoc zostaje źle wykorzystana i zamiast przynieść dobro, szkodzi?
Pomóż osobie uzależnionej i daj jej pieniądze, to napewno zostaną godnie wykorzystane.

Rżę z zestawienia obu cytatów. Ty pominąłeś pierwszy.

ŁoPanie :weary_cat:
Jakby tak doszukiwać się sensu w połączonych ze sobą cytatach, to okazałoby się, że Kopernik był rzeczywiście kobietą.

Nie, to prosty przykład hipokryzji.

Tak. Ale nie na taką skalę i nie w takiej formie.

To jest bilboard WOŚP

Wielki, ogromny, kolorowy, z przekazem nawołującym do wspólnej zabawy połączonej z pomocą. W stopce loga sponsorów, dzięki którym cała impreza się odbywa.
Sytuacja win-win-win-win. Wygrywa Orkiestra, wygrywają sponsorzy, wygrywają uczestnicy, wygrywają beneficjenci.
NIc dziwnego, że nikt nie protestuje.

To też jest bilboard WOŚP

Wielki. ogromny i pot z niego spływa. Tłusta oliwa.
Z przekazem wprowadzającym w błąd. Jakby miały być loga sponsorów, to musieliby sie pod tym bilboardem podpisać wszyscy darczyńcy. Jest za to wielkie logo pośrednika, który w ten sposób rozdysponował cześć zebranych środków, pomijając jednocześnie beneficjentów deklarowanej akcji.
Sytuacja win-loos-loos-loos. Wygrywa Orkiestra, przerywają sponsorzy (MY), przegrywają uczestnicy, przegrywają beneficjenci.
Nic dziwnego, że pojawiają się protesty.

Nie mam nic przeciwko przewodniej idei WOŚP. Od lat zayebista sprawa i nie powinno dziwić, że część zebranych środków przeznaczane jest na logistykę tego przedsięwzięcia.

No ale takie cuś kurła :neutral_face:


gdzie pod płaszczykiem pomocy, wkłada się naoliwiony palec w doopę polityki.
Sorry, ale posunięto się za daleko, bo w tej akcji nie ma miejsca na politykę.

Takie praktyki są tolerowane i przymykane jest na nie oko, bo cel został osiągnięty. Wybory zgodnie z przekazem na bilboardzie wygraliśMY.
Tylko, że wybory parlamentarne są demokratyczne i wolne, a w przypadku formy kampanii pt. Walka z sepsą, tej wolności wyboru nie mieliśmy.

Nic dziwnego, że WOŚP traci poparcie społeczne.
Szkoda, bo nie idea zawiodła. Zawiodło jej użycie :neutral_face:

1 polubienie