Lubicie układać drewno ?

Ten uczuć, że dzięki temu oszczędzam sporą kupkę euro powoduje, że zapominam o tym, że mnie potem gnaty nieco napierniczają. Piwko zawsze mi dobrze wchodzi, szczególnie gdy już po robocie …

I to jest najlepsza inspiracja :smile:

To tak, jakby się spytać, czy lubicie być nieharmonijni. Pewnie myślicie, że będziecie tak żyć, żyć i żyć, ciągle młodzi i zdrowi. A widać starsze panie, które kiedyś były powabnymi młodymi kobietami.

A bo ty z tych,co to las wyrabal,sad wyrabal,baby tez)))

Las to niekoniecznie należy wyrąbać, ale jak bab się nie rąbie, to one niebezpieczne się robią. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Ale juz babe w lesie mozna i przyjemnie i bezpiecznie,nawet harmonijnie)))

A jak mrówki obejdą, to i ruchy odpowiednie są. :innocent:

Wtefy czujesz,jakby trzesienie ziemi bylo))

Zaraz nas @anon80021811 nas stąd pogoni, że my o mrówkach, zamiast o układaniu drewna. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Oho, panowie tu o sporcie ekstremalnym dyskutują :)))

Zeby ulozyc najpierw trzeba cos wyrabac))

Ma pani jakieś dodatkowe uwagi? Chętnie wysłuchamy, bo co trzy głowy, to nie jedna… :thinking::stuck_out_tongue:

Bomy sportowcy gawedziarze @anon75849589)))

Z przewagą; na gawędzenie.

Dwóch na jedną? to ja wolę te drwa rąbać i układać :)))

Dwóch gawędziarzy, groźne nie som, :innocent:

Mam gorszą schize. Rąbać lubię najlepsze na wkurzenie

@anon75849589 nie wiesz co tracisz,nasluchala bys sie gawedzenia lub gledzenia za wsze czasy.
A pozniej drewjo ulozyla)))

Gdybys mi drewno porabala,wcale bym sie nie wkurzyl))

Samo się nie porąbie.