Od ponad roku żyję z ujawnionymi problemami z migotaniem i trzepaniem przedsionków serca. Wszystko wskazuje na to, że dziś nad ranem miałem bardzo bliski kontakt ze śmiercią, która przyszła do mnie zdecydowanym krokiem marszowym, kilkuminutowym. Odeszła krokiem cichnącym.
Może powinienem dodać, że poprzedniego dnia nie wziąłem dwóch rodzajów tabletek na serce. Mam 78 lat. Chciałem przekroczyć setkę, ale będą problemy..
Mądrzejsze od cywilizowanych ludzi kawki, czaple i bociany, wiodące jakże atrakcyjne i harmonijne życie, nie zażywają żadnych wytworów ogłupiającej cywilizacji od niczego niewiedzących lekarzy.
Wstydź się hipokryto … ![]()
Miałem. Jestem po zawale, który trafił mnie w pracy.
Wiele lat przedtem otarłem się o śmierć w pewnym wydarzeniu drogowym, który spowodował typowy drogowy idiota. Uratowała mnie moja znajomość zawodu, reakcja i grubość lakieru oraz płytkość rowu przy drodze.
Jako że nadmierna powaga zdaje się nikomu nie służyć w takim gawędzeniu…Przytoczę pewien mural jaki pojawił się w Poznaniu przy ul.Paderewskiego,w stanie wojennym…
Oto żołnierz z karabinem na ramionach,maszeruje sobie dziarsko krokiem defiladowym…Za nim krokiem podobnym, 3 lub 4 kostuchy!Tyle że z kosami miast kałachów…
Podpis:“Za mundurem panny sznurem” ![]()
Ale,ale…Co ja widzę?
Od kiedy to acan apteki masz na rozkładzie,hę? ![]()
Czy miałem?
Cuś w tym rodzaju…Jako 5 czy 6 letni dzieciak,z ciekawości chciałem ponoć wsadzić do gniazdka w ścianie,antenę pokojową,chwilowo leżącą obok nowego na ówczas radia…
Brat zachował refleks i wytrącił mi oręż z ręki ![]()
To częste zaburzenie. Musisz dbać o siebie. Dieta, ruch, spokój i badania kontrolne w tym pomiar ciśnienia.
Śmierć nie jest harmonijna. Unikaj jej
Ja bym się bał mu to pisać, bo może uwierzy i tak zrobi.
Przemycałem w czasie stanu wojennego gazetki z tym rysunkiem.
…coraz częściej choroby serca zabijają ludzi w średnim wieku.
A za nimi nowotwory
Nieprawda. Procentowo jest dokładnie odwrotnie w porównaniu do jakiegokolwiek okresu przeszlości.
Spokojnie, Harmoniusz już wielokrotnie udowodnił, że w jego przypadku teoria i praktyka niekoniecznie idą w parze … ![]()
Może nie jest tak łatwo zmienić w pojedynkę ludzki świat nieharmonijny, na harmonijny..
Jeżeli nawet nie skończyłeś zmieniać siebie, to w jaki sposób chcesz zachęcić, by inni w ogóle zaczęli …?
Zwracam się do ludzkiej logiki, wg której wszystkie stworzenia myślą, odczuwają, żyją w doskonałym systemie harmonii Natury, więc mamy wzór, ideał wygrywania życia, a nie jego przegrywania w nieharmonijnym chaosie cywilizacyjnym.
Bo to wszystko przez te diabły podskórne ![]()
Cześć, nie nigdy nie miałem takie spotkania. W jakis sposób czuje że to nei mój czas. Czasami sobie żartowałem że dożyje 100 lat , bo mam tu “parę spraw”, dziś coraz częściej zastanawiam się, czy w ogóle powinniśmy żyć tak długo?
Mądrze prawisz..
Kiedyś - nie mogłam wrócić na brzeg, cofało mnie po prostu, a sił coraz mniej - myślałam że to koniec.
Byłem uczestnikiem kilku kolizji drogowych, w tym bus firmowy - szkoda całkowita, ale tak jak Ty to nie przypominam sobie. Zdrowia życzę!
Inna sytuacja - wózek mojej córki rozjechał samochód cofając - i odjechał! Na szczęscie - szybciej wyjełam ją z wózka, wiec nic się nie stało dziecku. Tylko wózek " do kasacji" był.