Migranci ratują Europę?

Taka sytuacja w Niemczech
Co by było na zachodzie gdyby wszyscy pracujący legalnie migranci przerwali pracę?

I to jest ta druga strona medalu, o której środowiska prawicowe zaciekle milczą.

Bosak raz stwierdził że “Polacy to gościnny naród” w kwestii imigrantów

Bosak dla mnie bardziej pierdzi niż twierdzi.

Otóż to. W Polsce niedługo będzie podobnie

Ratują, to za dużo powiedziane. Zwiększają wzrost gospodarki i ułatwiają pracę i życie społeczeństwa. Bez imigrantów zarobkowych gospodarka spowolni i wszyscy na tym stracimy.

Nie, no co Wy … Bez imigrantów spadłoby niechybnie w Polsce bezrobocie. Trzeba tylko zamknąć granicę i uniemożliwić młodym, którym się “gorsze zawody” nie podobają ucieczki za granicę i zmusić ich do pracy w Polsce :wink: :wink: :wink:

Cytuj, proszę moje słowa w całości! :enraged_face:

Nie mogłem! Chciałem tylko, żebyście mieli wzmiankę! :smiley: Jaja sobie robię.

Pomyślałem sobie ze historycznie rzecz biorąc, w rozwiniętych krajach zawsze istniała grupa społeczna stojąca niżej w hierarchii, która wykonywała cięższe i mniej atrakcyjne prace. Początkowo byli to niewolnicy, potem chłopi panszczyzniani, potem ludność wiejska migrujaca do miast a obecnie ich role przejęli migranci z innych krajów. Wiec jest to normalna kolej rzeczy i nie rozumiem oburzenia różnych konserwatystów. Oczywiście, współczesny świat jest bardziej sprawiedliwy i solidarny, toteż ci ludzie są traktowani jak… ludzie a nie jak zwierzęta. Może to właśnie boli prawaków, którzy chcieliby tak jak dawniej, traktować ich jak istoty gorszej kategorii.

Katolicy boją się islamu

Bardziej leniwych, agresywnych, nieodpowiedzialnyvch i narcystycznych wyznawców islamu o bardzo niskiej kulturze, którzy uważają, że “wszystko im się należy”.

Pomyślałem dokładnie to samo tylko wnioski mam zupełnie inne.
A dotyczą one współczesnej,obłudnej jak zwykle,propagandy,lansującej skrycie lub otwarcie lewicową pełzającą społeczną próbę rewolty czyli w sumie nieco tylko skorygowaną formę działalności jaką lewica prezentuje od ponad 100 lat.
Jakie znowu"ratowanie"???
I niby przez kogo? Przez te grupy mięśniaków z łodzi?Przez te pseudo ofiary wojen?
Ofiary wojen nie stać na nic.To kobiety,dzieci i starcy udoopieni w nędzy i wykorzystywani przez współczesne,głównie wchodnioafrykańskie piractwo..
A już teza o współczesnej sprawiedliwości mogła wyjść chyba jedynie spod Twego pióra :roll_eyes:
Europa ostatecznie się pogrąży kontynuując takie działania i widząc jedynie wymiar,nazwijmy to"ekonomiczny" a ignorując całkowicie [bo dogmatycznie i politycznie!] wymiar znacznie ważniejszy czyli społeczny.
Na szczęście ostatnich 20 kilka lat pod batutą buhahahahaha,“zjednoczonej ue” obudziło chyba we wszystkich krajach wystarczającą ilość prawicowych lub jedynie rozsądnych ruchów i partii,by się tej ponadnarodowej masakrze kulturowej przeciwstawiać.

Tak się ratuje Europę…
Widziałem już rozmaite “tematy” w “rozpowszechnianiu”
Ale tak głupiego chyba nigdy.

Termin “ratują” należy traktować z dużym przymrużeniem oka, aczkolwiek, spróbujmy sobie wyobrazić, że nie ma imigrantów pracujących w hotelach, w firmach sprzątających, budowlanych, przy zbiorach owoców, warzyw, czy kwiatów albo w domach opieki, czy wykonujacych te prace prywatnie. Spróbujmy sobie wyobrazić Holendrów na farmach tulipanów, Szwedów zrywających truskawki, czy anegdotycznych juz Francuzów-hydraulików. Niestety, ale wszystkie “gorsze” prace w krajach rozwiniętych (w tym w Polsce) wykonują cudzoziemcy. Spróbujmy sobie wyobrazić że ich nie ma.
Natomiast link który wklejasz nie ma nic wspólnego z tematem pytania - to jest patologia, z którą trzeba walczyć. Równie dobrze można zamieścić film jak kibole demolują jakieś miasto po przegranym meczu i dorobić do tego ideologię że piłka nożna rodzi agresję.

Pewnie że patologia.Ale nie z księżyca wzięta!
Gdybyś Ty się tak zachowywał na ulicy w Islamabadzie to albo by Cie ukamieniowali albo biegasz na 100m. jak Usain i wtedy masz cień szansy.
Akurat mój kumpel od piwka z lat 90-tych,mieszkał blisko 15 lat w Holandii i pracował wyłącznie przy tulipanach.W tej pracy utrzymywali się wtedy Polacy i trochę Litwinów.
Podobnie w Szwecji przy leśnych owocach gdzie wybrałem się z familia pewnego doktora [który się nie wstydził że tak akurat, dorabia…]
O Francji wiem tylko tyle co moja szwagierka mi przekazała.Pracowala ona przez pół roku jako opiekunka do dziecka.Jako że było to na pograniczu osławionej zbrodniami tzw. burdy rewolucyjnej, Wandei,nie widziała żadnych Azjatów czy czarnych niemal w ogóle.Natomiast Hiszpanów czy Polaków lub Włochów,zatrzesienie!
I działało! I jako ze potrzeba zawsze jest matka jak nie wynalazków to choćby sensownych rozwiązań teraz także by zadziałało.Ale my w Europie wolimy wszystko zepsuć na bazie propagandowego i poprawnego politycznie bełkotu…A jak trzeba to nowa rzeczywistość się ufunduje! Jak w przypadku epokowego kłamstwa zwanego eufemistycznie multi multi…

To trochę smutna ironia losu, że imigrant głosi tak antyimigranckie poglądy… Równanie najgorszych do całej populacji jest głupie i łatwo Polaków będących na emigracji zrównać do pijaków i złodziei… bo sporo z naszych rodaków niechlubnie wsławiło się na obczyźnie. Martwi mnie to, że russka propaganda tak łatwo przemawia do nas i tak łatwo brunatniejemy dzięki niej :frowning_face_with_open_mouth:

Zapytałem AI:

Wielka Brytania regularnie publikuje zestawienia dotyczące populacji więziennej z podziałem na obywatelstwa.

  • Według oficjalnych danych brytyjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości w więzieniach w Anglii i Walii przebywa 683 Polaków.
  • Daje to Polakom 3. miejsce wśród wszystkich osadzonych obcokrajowców (ustępując jedynie obywatelom Albanii – 969 oraz Irlandii – 718).
  • Choć historycznie (około 2015–2016 roku) Polacy ze względu na milionową populację na Wyspach prowadzili w tym rankingu (notowano wtedy ponad 10 tys. wyroków skazujących rocznie w skali całego kraju), masowe powroty do Polski po Brexicie oraz procedury deportacyjne znacznie zmniejszyły te wskaźniki.

A tutaj dane z Niemiec. Aniołami nie jesteśmy.
Niemcy. Raport policji wskazuje. Polacy “liderem” w dwóch dziedzinach - Wydarzenia w INTERIA.PL