Nie uwierzycie kto dziś od samego rana poprawił mi humor.... :)

Zakład Ubezpieczeń Społecznych! :rofl:

W zeszłym roku osiągnąłem wiek emerytalny ale nadal pracuję. Dzis rano pojechałem do placówki ZUS aby dowiedzieć sie, jaką emeryturę dostałbym za 40 lat pracy. No i okazało się, że jest to 90% mojego obecnego, niezłego, wynagrodzenia.
Mało tego, gdy poprosiłem o symulację ile tej emerytury będzie gdy popracuję jeszcze kilka lat, okazało się, że w w 2030 roku będę miał stypendium z ZUS w wysokości 150% dzisiejszych zarobków. Tak, to nie żart! Uprzejma pani Zuska z okienka potwierdziła to, o czym ludzie nie chcą słyszeć – każdy dodatkowy rok pracy po osiągnieciu wieku emerytalnego to nawet tysiąc zł więcej do tego świadczenia. Bo dłuższy okres składkowy a krótszy okres wypłat. I oczywiście mężczyźni mają lepiej, bo wiek emerytalny jest później.
Wiem, nie każdy czuje się na siłach pracować dłużej, to zależy od rodzaju pracy. Ale jeśli ktoś może - to zachęcam! Tym bardziej, że po osiągnieciu ustawowego wieku emerytalnego (60-65) pracownik zatrudniony ma niemal całkowite zwolnienie z podatku PIT (czyli zarobki automatycznie wzrastają o 12%)

Hmmm…Ciekawe.
A co będzie ze mną?Jesteśmy w tym samym wieku,w Polsce przepracowałem 24 lata,w Anglii 19 [tu akurat wszystko jest jasne] i nie zamierzam kończyć…
Dla Polski chyba nie istnieję,tak?

Dlaczego nie istniejesz? Przez 24 lata odprowadzano za ciebie składki na ZUS, wiec cos tam powinieneś dostac :slight_smile:

Tak,to wiem…200-300 zł. Ale co dalej?Bo dalej,na zdrowy rozsądek,nie istnieję.Choćbym miał tu mieszkać,być zameldowanym i…płacić rachunki.
Tak…w sumie pytanie retoryczne.Sorry.

Ja w Polsce miałem ponad 15 lat składkowych, przez dwa lata płaciłem bardzo wysokie składki i teraz prognozują mi coś poniżej tysiąca emerytury. Jak jeszcze istniało OFE to miałem prognozy około 1500 złotych :face_with_raised_eyebrow:
Niemiecki system emerytalny na razie prognozuje mi około tysiąca ereł, ale z każdym rokiem suma rosnie.
Jeśli system się nie zmieni, to mogę pobierać dwie emerytury lub przenieść składki do jednego z wybranych przeze mnie krajów. PiS bardzo się starał zmienić przepisy, żeby przymusowo ściągnąć zagraniczne składki do ZUSu, ale się nie udało i mam nadzieję że aktualny rząd porzucił ten pomysł.

To Ty masz tyle lat???
A teraz ad rem: “ma niemal całkowite zwolnienie z podatku PIT” to niemal to nalezy sprawdzic.

Pobieram 3 emerytury. Polską, niemiecką i holenderską.

Niemal - bo jest limit do 85 tys zł rocznie.

Na wygląd trzeba zapracować, jak mawiała “Kobieta Pracujaca” :slight_smile:

:+1:

To rzadkość. Większość narzeka że ma mało mimo że przepracowała ponad 40 lat. Widocznie wysokie składki były odprowadzane plus przyzwoite wynagrodzenie. Ważne jest też jak często bierzesz L4

W lutym na emeryturę odeszł mój tata po 45 latach i też nie narzeka choć nie jest to 90%

Generalnie ZUS ledwo zipie. Demografia sprawi że emerytury będą coraz niższe. Trzeba oszczędzać

Ja o tym nie myślę. Mam jeszcze w chuj*j pracy przed sobą i raczej do 65 roku nie dociągnę :beer_mug::beer_mug:

W 90 latach ubiegłego wieku na działalności gospodarczej płaciłeś składkę procentowo od dochodu. Ci co płacili wysokie składki mają teraz trochę wyższe emerytury. Ja nie liczę na wiele, ale jeśli uda mi się te stare wysokie składki przenieść do Niemiec, to mam nadzieję podwoić emeryturę.

Najgorzej mają ci na 1 osobowej działalności. Zarabiają na zleceniach ale płacą sobie najniższe składki

Mogą płacić więcej, nikt nie zabrania. Odczują to na emeryturze, ale kto by sie takimi “głupotami” przejmował?

A mnie zastanawia, co się dzieje z osobami, które osiągają wiek emerytalny, a nigdy nie pracowały zarobkowo? Czy znacie takie przypadki?

Strasznie jestem ciekaw,ile mi zus wypłaci.Składki były raczej niskie ale niemal bez przerw w latach 1984-2007.Spora zagadka…
No i ILE ostatecznie w Polsce trzeba mieć lat?

A co z artystami?

To teraz bardzo gorący temat

No tak, ale co z wygladu, jak @Bingola i tak zonaty :joy: …az sie czlowiek rwie do pracy, jak to wszystko czyta. Jeszcze napisz, jak to robisz, ze Cie kolezanki nie zjadly? :thinking:
Czyzby facetow nie jadly?