Zmarła wczoraj, ludzie z Hiszpanii szukają kontaktu do kogoś z jej rodziny, do kogoś bliskiego. W grudniu jeszcze składała mi życzenia świąteczne. Ogromnie mi przykro
świeć Panie nad jej duszą ![]()
Tak myslalem ![]()
Od początku marca nie było z nią żadnego kontaktu. Ostatnia jej wiadomość że jest bardzo chora i “dbajcie o forum” ![]()
Nie wiem czy miała kogoś bliskiego, mąż już dawno też nie żyje, mama zmarła w zeszłym roku, dzieci nie miała …
Szkoda… ![]()
![]()
Aż nie wiem co napisać.
Nie chcę!
Nie zgadzam się!
Dlaczego najfajniejsi ludzie odchodzą w niebyt?
Kolega benasek dzwonił do ambasady w Hiszpanii wczoraj. Czekamy na odpowiedź.
Miała ciotkę w Polsce ale pisała o niej w czasie przeszłym więc nie wiem.
Może w Łodzi jest jakaś dalsza rodzina?
Jeśli już to w Łodzi. Może jakieś dzieci tej ciotki.
Byłem tego pewien…
Żadna choroba czy inne natręctwa tego świata,nigdy nie były w stanie odwrócić jej uwagi od tego enfant terrible i ukochanego dziecięcia w jednym,jakim było to forum…
I coś mnie dzisiaj,ok. godz. 7.10,niemal"zmusiło"by sprawdzić…No i masz…
To koniec pewnej epoki.I nie są to słowa na wyrost.
Można się lubić lub nie lubić,kochać lub też nie…Niemniej na szacunek lub obiektywizm czlowiek powinien się zdobyć.A mamy tu co podziwiać,nawet jeśli tak jak ja,nie czujemy od dawna jakiegoś przywiązania do tego miejsca…
Nigdy nie potrafilem sobie wyobrazić tego forum bez Iwony.Marzec wszystko powoli zmieniał…Jakby przygotowując na tę chwilę.
Jest mi bardzo przykro.Nie dokończyliśmy chyba ze trzech sporów.Podziwiałem konsekwencję i w zdecydowanej większości przypadków,stałem murem za jej poczynaniami jako moderatora…
Pamiętam jeszcze ze starego forum,że lubiła The Moody Blues…
I Genesis też…
Genesis - Hairless Heart (Official Audio)
Ta wiadomość przepełnia mnie smutkiem …
Wyrazy współczucia. Trudno uwierzyć
![]()
![]()
.
Niech jej dusza spoczywa w pokoju RIP.
Tak niespodziewanie…, dlatego nie do uwierzenia.
A ja się łudzę. Fb niekoniecznie jest źródłem prawdy. Czekam na odpowiedź ambasady. Chcę wykorzystać ten jeden, ostatni procent nadziei. Zawsze walczyłem do końca póki nawet lichy płomyk usiłował się tlić.
Iwona z nikim się nie kłóciła, zawsze spokojnie odpowiadała oponentom, a jak nie miała racji potrafiła się do tego przyznać.
Wykrusza się to forum. Niewielu zostało
Nielicząc okresu choroby była to użytkownika z którą pisałem zdecydowanie najwięcej na tym forum. Ciężko będzie do tego przywyknąć
Bardzo mocno czuć było jej nieobecność. Dużo tutaj ze sobą gadaliśmy
Forum straciło bardzo istotny filar. Ale to tylko forum bo rodzina i bliscy stracili coś więcej ![]()
Ona sama robiła kilkanaście procent ruchu na tym forum, pisała prawie w każdym temacie, na serio wczuwała się w obowiązki moderatora i w każdym temacie miała wiele do powiedzenia. Dysponowała obszerną wiedzą w wielu dziedzinach.
Co? ![]()
![]()
![]()
![]()
Od dawna wyglądałam za nią, martwiłam się szukałam….
i stało się to najgorsze.
Nic nie będzie takie samo.