Jakie jest najpiękniejsze miejsce, które kiedykolwiek odwiedziłeś?
U mnie to chyba będzie Elafonisi na Krecie. Miałem okazje tam być jak było kompletnie pusto. W sezonie turystycznym nie robi aż takiego wrażenia.
Jakie jest najpiękniejsze miejsce, które kiedykolwiek odwiedziłeś?
U mnie to chyba będzie Elafonisi na Krecie. Miałem okazje tam być jak było kompletnie pusto. W sezonie turystycznym nie robi aż takiego wrażenia.
Za każdym razem robi na mnie wrażenie letni, sierpniowy poranek nad Bugiem, czy w Biebrzańskim Parku, kiedy delikatna mgiełka unosi się znad wody, przecinana smugami światła przenikającego przez pobliskie zarośla i korony drzew. Z zagranicznych widoków w pierwszej kolejności na myśl przychodzą mi majestatyczne norweskie fiordy, a z ostatnio oglądanych to kamienna stepo-pustynia na chorwackim Pagu …
Zdecydowanie Madera, - wręcz raj na ziemi - klify, skaliste góry spadające do morza, wodospady, lasy, piękna roślinność.
Niestety nie było mi dane podróżować do dalekich krajów. Mogę tutaj tylko nasze polskie góry wymienić. Są ładne szczególnie Tatry
Będę szczery, nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. W zbyt wielu miejscach byłem zachwycony. Jako pierwsze w moich młodych latach powaliły mnie Bieszczady.
Fakt.Coś bajecznego.
Jednak blizniaczo jest na Majorce,przynajmniej jeśli chodzi o roślinność.I tam,takim rajem dla mnie była Valdemosa.
Trudne pytanie bo rozmaita specyfika najróżniejszych miejsc wręcz nie pozwala dać wspólnego mianownika…
Wciąż jestem pod wrażeniem widoków z Empire State w Nowym Jorku.Tkwiłem tam ok. pół godziny,przewijałem w pamięci filmy z tymi widokami…
Potęga i piękno.
Znacznie subtelniejsze wrażenia miałem na ślizgawce w Central Parku.Tu także ilość wspomnień filmowych ponad 10 ![]()
Ale chyba najbardziej pokochałem piękno małych,sycylijskich uliczek,knajpek czy nadmorskich niekończących się spacerów.Wisienką na torcie we Włoszech jest dla mnie oczywiście Wenecja.Wybieram się tam ponownie na przełomie pażdziernika i listopada.
W ten sposób zauroczyła mnie czeska Praga, A to ich piwo…, poezja.
Tak naprawdę chodziło mi głównie o kolory. O świcie to było rzeczywiście coś spektakularnego -piasek i woda wyglądały, jakby ktoś wysypał tam pół sklepu farb olejnych, potem słońce weszło wyżej i ten cały legendarny różowy piasek okazał się być po prostu… średnim różowym piaskiem ![]()
Nie wiem, czy Niemcy to piękny kraj, ale sama wycieczka zrobiła na mnie wielkie wrażenie: Pierwszy raz za granicą, aż 12 dni, prawie codziennie ciepło oraz słońce i towarzystwo szkolnych kolegów i koleżanek.
W Niemczech są piękne krajobrazy. Osobiście lubiłem przejeżdżać doliną Mozeli "(Moseltal) z Koblencji do Saarluis z pięknymi winnicami pod wino reńskie. Ponad 100 km wzdłuż rzeki doliną.
Piękne są belgijskie Ardeny, w ogóle przejeżdżając autostradami lokalnymi drogami w Walonii napotyka się śliczne widoki po obu stronach, miejscowości na zboczach są zachwycająco malownicze.
Dla mnie Praga jest jak Kraków.
XIX-wieczny,wspaniały skansen by 2-3 ulice dalej wdepnąć w szczątki po komunie.Ale faktycznie,sa w okolicach Hradcan takie ulice gdzie można się zapomnieć.Z tym że jak już to wybieram Wiedeń ![]()
Nie byłem na Krecie.Nie pamietam dlaczego bo coś było w planach ![]()
Wiedeń, Budapeszt, Praga, te miasto maja sporo wspólnego. Chyba przez Habsburgów? ![]()
Zapewne.Coś musiało decydować a to jest właśnie,wspólny mianownik.
Dokładnie. Ja tymi uliczkami byłem zaczarowany. A to piwo Velkopopivicke albo Budiejowske. ![]()
To już osobny temat.Dosłownie każdy przybytek obfitował w inne bowary.Niektóre się powtarzały ale i tak obok stały takie jakich nie widzialem wcześniej…
Bergamo we Włoszech i Hiszpania: Altea, Calpe, Benidorm, Alicante (w tych 4 byłam)
Marzeniem moim jest zobaczyć Grecję, Węgry i Iran
Będę 1 dzień w Bergamo.Bodaj 30 października ![]()
A jeszcze akurat tam, nie byłem.
Super
udanej wycieczki życzę ![]()
Piękne miasto, bardzo romantyczne i ma swój klimat, idealne na randkę