Rozdziobią nas?

Smietane i make mam, jablek za bardzo nie lubie, ale bananowe racuchy tez dobre. Z dzemem figowo-kiwakowym. Wlasnego wyrobu.

1 polubienie

Rozpakowałam…

@okonek, racuchy z jabłkami i cynamonem, to przepis mojej mamy, ja do swoich dodaję każdy owoc jaki w domu mam, banany też.
Zdarzyło mi się wylać takie ciasto na całą patelnię (duże placki), które przekładałam świeżymi truskawkami.
Wychodzi taki torcik, można go polać sokami owocowymi, czekoladą, lub wspomnianą śmietaną czy jogurtem.
To szybkie, tanie i smaczne danie, a przy okazji robimy porządek z owocami, które lekko podupadają :wink:

2 polubienia

Sos tatarski to cudo!

Biere te mysze i tak, żeby kotek nie widział, wykonuję wyrok. Ze dwie zdechły przed egzekucją.

1 polubienie

Co z tego? I tak zaraz następną przytarga.

1 polubienie

Dobry, lowny kotek a Ty na niego narzekasz?

1 polubienie

Jakie narzekam, gdzie narzekam? Wczoraj przylazł wieczorem, ślepka niewinne, a na pyszczku ptasie pióreczka.

2 polubienia

Diete sobie uzupelnia?
Mozna miec tylko pretensje, ze sie z panciem nie podzielil. Ale kotu tez się cos od zycia należy :stuck_out_tongue_winking_eye:

2 polubienia

Łowny kocurek! :joy:

1 polubienie

Od małego. Jeszcze na dłoni mi się mieścił, a już się czaił.

2 polubienia

Dobrze się zapowiadał!!!

1 polubienie

Ja mam kota, często próbuje dorwać gołębia, właśnie przy oczku. Ale gołąb bystry, a kot młody, niedoświadczony. Raz w pogoni za ptaszkiem sam wpadł do wody :slight_smile:

4 polubienia

Jeszcze dziś męczę wczorajsze pierogi z mięsem

2 polubienia

Męczysz? Nawet nawet tak nie pisz. Podsmażone na patelni. Polane tłuszczem ze skwarkami i smażoną pokrojoną w kostkę cebulą. Do tego maślanka (lub jak kto woli - surówka). Dla mnie takie dane jest pełnym obiadem. Nawet zupa nie jest potrzebna. :blush:

3 polubienia

Mało kiedy mi się udaje utrafić tylko dla siebie swoją porcję, wczoraj wyszło ok 2 kg pierogów, mniejsza o robotę / lepienie, gotowanie itd / bardziej mi zależało na mięsku, choć dziś miałbym inny pomysł z mięsem gdybym zrobił z połowy. Takich pierogów nie podsmażałem - jadłem na żywca, podsmażałem jedynie z serem,potem cynamon i odrobina masełka. Spróbuje :thinking:

1 polubienie

Za pierogami, to ja w ogień… :fire:

2 polubienia

Birbant, to zapraszam do mnie, bo jeszcze trochę jest. Już rozpalam ogień :wink:

2 polubienia

a bo Ty jeden?
kupolam swieze morele. zastanawialam sie nad nalesnikami z serem i owocami, ale @kaziu narobil mi apetytu na pierogi. i smazenia nie ma.

2 polubienia

Łoo… matko! Żeby to było możliwe już byłbym u Ciebie. Najlepiej z mięsem. I ćwiartka dobrej śmietany.
Mój rekord, to 41 pierogów, ale wtedy do 30 dopiero się zbliżałem Teściowa mnie tak ugościła.

3 polubienia