Śniło mi się, że narciarz zrobił salto -na krawędzi stoku

po czym się obudziłam. Myśląc, że to coś mega pozytywnego, bo to nic prostego przecież w realu coś takiego zrobić… patrze w sennik, a tam znaczenie “klęska” poniosę klęskę… Chyba wiem w jakiej sprawie nawet…

Masakra. Co was zdołowało ostatnio?

Zmien sennik.
Na jakis egipski - tam o narciarzach i sniegu nie bedzie :skier:

Ja w sumeryjskim znalazłem: - autobus śnić…

Jak będziesz zaglądać w sennik analizując swoje sny, to za miesiąc za “kozetkę” fortunę stracisz.

Analizuję tylko coś co utkwiło w pamięci, a dużo tego nie ma ostatnio…

Teraz mnie zdołowałaś.
Jak można czytać i martwić się pierdołami typu- sennik?

Obejrzyj przed snem pornola i potem nam powiedz jakie sny miałaś :rofl:

Nie no aż tak się nie zamartwiam, połączyłam tylko klęskę z pewną sprawą która od dłuższego czasu w realu mi się wlecze i nie rokuje dobrze…

3 dni temu obejrzałam :smiley:

grzmocili się na krawędzi…

Bo życie to nie je bajka :relaxed:

:rofl::rofl::rofl::rofl: co Ty masz z tą krawędzią.

To zależy dla kogo… jak się dobrze trafi to się bajkowo nawet żyje…

Fakt. Kopciuszkowi się udało.

Nawiązałam tylko do słowa w tytule “pytania” :crazy_face: a może jestem na krawędzi po prostu…

I Efce :smiley:

Daj mi chwilkę…

czarownica-ruchomy-obrazek-0052

Jedź w góry. Na krawędzi S.Stalone spotkasz :stuck_out_tongue_winking_eye:

A on jeszcze żyje? Nie jest w moim typie :crazy_face:

A kto jest? :thinking:

Ten przystojniejszy, bogatszy, mądrzejszy… Ten którego nigdy nie spotkam.

Przystojny, bogaty i mądry?
Odpuść, on z Kopciuszkiem szczęśliwy :rofl::rofl::rofl: