Wszyscy za jednego!

No wlasnie. Teraz slucham w tv np ze jakis amerykanski urzadnik czy ktos spotkal sie na litwie. Czyli zmiana dotyczy tylko ukrainy…

1 polubienie

O państwach, które zawsze są samodzielne mówimy jednak tak, jak zaczęliśmy mówić o Ukrainie: w Niemczech, we Francji, w Grecji itp.

No tak. Na niemczech to nie pasuje totalnie zreszta :rofl:

1 polubienie

Na Niemczech nie opasuje ale i na Grecji, na Portugalii czy na Włoszech też jakoś nie pasuje :smiley:

1 polubienie

Ja dalej uzywam starszej forny
na Ukrainie.

2 polubienia

@joko jezyk rzadko rzadzi się logiką.

W moim umyśle wszystko (język też) rządzi się logiką. Używam nowej formy. Bardziej mi pasuje teraz.

2 polubienia

Tak może być, bo spotkały się dwie spółgłoski i to jeszcze takie same.

1 polubienie

Slyszeliscie pewnie, ze w nocy jakies rakiety spadly niecale 30km od polskiej granicy?
Tak sobie myślę, co by bylo, gdyby jedna z tych rakiet, celowo lub przypadkiem, przekroczyła polską granicę i uderzyła nawet w jakieś dzikie ostępy naszego kraju?

2 polubienia

No wiesz, za granicą białoruską różne kamienie przypadkowo walą naszych pograniczników w łeb.
I co?
I nic! :rage:

4 polubienia

No, ale tutaj to juz by byl taki powazny rzut xd

1 polubienie

Foczek - tam też.
Ludzie w szpitalu lądują.
Tutaj? Tu pewnie też udawaliby, że nic się nie stało :frowning_face:

3 polubienia

Musimy zachować spokój.

3 polubienia

Niestety, nic. Ale gdybyśmy oddali im te kamienie… byłby szum na całą Europę.

3 polubienia

@joko , @gra , naprawdę tak sądzicie, że nie byłoby adekwatnej reakcji? Ja w to wątpię…

1 polubienie

To właśnie prowokatorzy białoruscy wykorzystują. Już się nie mogę doczekać, kiedy ten mur będzie wybudowany do końca, bo w sumie koszt pilnowania granicy też jest niemały. Nawet pensje ludzi, którzy tam pilnują a mogliby spokojnie być zatrudnieni dodatkowo na granicy z Ukrainą i pomóc w przyjmowaniu uchodźców.

3 polubienia

No niestety - ktoś nakazał, że trzeba nie reagować na prowokacje tych zbirów :rage:

2 polubienia

Putina ludzie w Ukrainie nie interesują nic a nic. Liczy się przyłączenie terenów Ukrainy do federacji rosyjskiej, jak było kiedyś przed podziałami na oddzielne republiki

4 polubienia

To mu się nigdy nie uda. Pitun to jak krokodyl w markiecie. Krokodyl nie myśli, że w tym markiecie może i zrobi sporo bałaganu, może go nawet zrujnuje, ale kiedyś będzie musiał wyjść …
Pitun to już żywy trup …

1 polubienie

Schron wojskowy, zabudowany w skalistych górach Uralu w latach 1980, ma kilka poziomów / magazynów / paliwo, broń, generatory, klimatyzacja, woda, żywność itd dla obsługi. Pomieszczenie decyzyjne Centrum Putina to najniższy poziom 90 m

1 polubienie