Czy to Wasza młodość

Tak, Oleksy.

A nie mówiłem… :stuck_out_tongue: :+1:

Idziemy do Miodka. Będziemy robić jako pomocnicy :upside_down_face:

Nigdy nie bądź taki pewny. Pierwszy raz w życiu robiłam coś takiego innego niż zwykle. Mogłam nie poradzić. :blush:

Speedy byly DS nazywane

Zysia…

Tyton robi za mnie galarte z mózgu,

Wnuczka.

Gorzej

A zapalilam byyyy :green_apple::apple:

Devil jużdawno śpi a Wy? No już, bo rano nie wstaniecie :slight_smile: :sleeping_bed:

:rofl::rofl::rofl:

Ja dziś w robocie, do jutra… .
Tak że Wy też nie musicie spać.

Również gratuluję. W mojej zagrodzie dżentelmenów na razie więcej niż dam…

Jak się teraz damy dowiedziały, to może przybędą :wink:
ja na razie myślę nad głupim pomysłem. Mam odpowiedź, ale nie mogę jej podzielić tak, bym zrozumiała sens :smiley:

hehe…! Niepewny, to ja mogę być prorokując pogodę, ale, że Ty rozwiążesz, to ja jestem pewny. :stuck_out_tongue:

Żona zyskuje… :joy:

Bo sens bywa abstrakcją

Proroctwo się spełniło. Wszystko elegancko… Jakbym swoje czytał… Hie Hie

Wiem, dlaczego główkowałam. Bo myślałam, że odpowiedzią jest absurd (ilość liter ok), a tymczasem odpowiedź całkiem inna była :wink: